Select Page

Patent na eSIM, czyli dlaczego telekomy nie lubią Apple

Patent na eSIM, czyli dlaczego telekomy nie lubią Apple

  • 2
  • 13.12.2017
Jaromir Kopp

Apple wczoraj otrzymało patent na eSIM użyty w Apple Watch. Widać, że jest to technologia mocno zależna od firmy i działająca na jej zasadach.

eSIM w Apple Watch

Niestety jeszcze u nas niedostępna, Apple Watch s3 3G/LTE, aby działać w sieciach komórkowych, używa eSIM.
eSIM nie jest wyłącznie wirtualną kartą SIM, jest to cały system autoryzacji, dzielenia usług i numeru oraz rozliczeń u operatora wzbogacony o eSIM serwer Apple.
Przypomnę, że choć Apple Watch s3 3G/LTE potrafi działać samodzielnie, bez kontaktu z iPhone, to do jego aktywacji oraz „załadowania” eSIM konieczny jest iPhone. Dodatkowo będzie on dzielił z nim ten sam numer telefonu.

Jak działa eSIM?

W uproszczeniu oczywiście. iPhone podczas parowania wysyła informację do telekomu, że chce dodać zegarek to „abonamentu”. Serwer operatora wysyła zapytanie do serwera eSIM, rezerwując klucz ICCID (a raczej eICCID) identyfikujący kartę SIM. Dalej po otrzymaniu potwierdzenia od eSIM serwera, wysyła zapytanie do serwera rozliczeń o możliwość dodania nowego planu, po akceptacji (w tym czasie mogą się pojawiać stosowne komunikaty o kosztach itp. na iPhone) wysyła potwierdzenie zajęcia eICCID. I po kolejnej porcji potwierdzeń serwer eSIM wysyła paczkę „eSIM” na iPhone, który już finalnie instaluje (czyli ładuje) „kartę” eSIM w Apple Watch. Proste?
Niestety to kolejna usługa do zaimplementowania w oprogramowaniu telekomów, a co gorsza kolejny interfejs komunikacyjny do obsłużenia (eSIM serwer).

Jak widać nie każdemu się chce

Na pytanie wysyłane jakiś czas temu przez nasz magazyn do polskich operatorów, żaden nie udzielił konkretnej odpowiedzi o terminie wprowadzenia usług dla Apple Watch s3 3G/LTE, wręcz odnieśli się do tej opcji z niechęcią. Oj leniuszki.
Przypomnę, że technicznie Apple Watch s3 3G/LTE wspiera częstotliwości i standardy używane przez naszych operatorów w usługach 3G i LTE o czym też już pisaliśmy.
Źródło: http://www.patentlyapple.com/

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

2 komentarze

  1. czif

    Operatorzy najzwyczajniej nie widzą w tym rozwiązaniu pieniędzy. Jaki jest odsetek osób w danej sieci posiadających telefon i zegarek od Apple? Na pewno <1%, także jak za dwa lata się zlitują nad biednymi Polaczkami i to wprowadzą, to będzie cud

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp „MacWyznawca”

      Nie kumasz kolejności… Ci co mają zegarek Apple jeszcze poczekają, a ci co nie mają, to nie dadzą zarobić telkomom, bo oni mają ich w … i kółko się zamyka.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!