^
MacBook Pro 13 2020

Podwyżki cen RAM. Apple zniechęca do zakupu MBP 13 2x TB

Jaromir Kopp

1 czerwca 2020

Koniec zeszłego tygodnia przyniósł wiele złych wydarzeń i informacji. Jedną z nich była ta o podniesieniu cen konfiguracji z MacBooków Pro z większą ilością pamięci.

MacBook Pro 13 z dwoma portami kiepsko się kalkuluje

Chyba że ktoś zadowoli się jedynie 8 GB pamięci RAM. Z taką ilością udawało mi się jeszcze pół roku temu robić fajne i dość skomplikowane rzeczy na MBA 2013. Jednak nie jest to ilość pamięci dająca gwarancję płynnej pracy na kilka lat.

Niestety cena dopłaty do 16 GB wzrosła z w miarę rozsądnych 500 zł, do zaporowego 1000 zł. Przypomnę, że nowa wersja MacBooka Pro 13″ od poprzednika różni się w niewielu szczegółach. Ma nową klawiaturę, większy SSD w podstawowej konfiguracji, ale praktycznie nic innego w tym osiągi się nie zmieniło.

Wraz ze wzrostem ceny wersji z 16 GB RAM, zdecydowanie trudno polecić taką konfigurację. Już lepiej zastanowić się nad wersją z czteroportową. W niej dodatkowo zmieniono procesor na najnowszej 10-generacji i kartę graficzną oraz szybkość RAM, co przekłada się na znacznie większą wydajność.

Podobne zmiany zaszły w innych regionach od US, po Europę Zachodnią. U nas doszły drobne korekty rozbudowy w innych modelach, ale wiążą się bardziej z osłabieniem naszej waluty.

Z cenami pamięci RAM, Apple „trochę” przesadza.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (2)
L

2 komentarze

  1. maniac64

    Kupując mojego MBP 13 Pro z dwoma portami w podstawowej konfiguracji 8 GB RAM i 128 MB SSD zdecydowałem o konfiguracji minimalnej.

    Komputer kosztował 6 tys. i jest to cena optymalna. Dopłata do 16 giga i 512 SSD zahaczala o granice absurdu już. Z 6 tys robiło się 10 tys. Za tyle już nożna z mała dokładała kupić wersje 16 calowa.

    Wniosek???

    Apple robi to celowo by wymusić kupno większej wersji MacBooka Pro.

    Wersja podstawowa 16-ki jest już szybkim komputerem za akceptowalna cenę.

    Nie mniej 13-ka to zgrabny i bardzo poręczny laptop do zabrania dosłownie wszędzie. Parametry są na dobrym poziomie. Obróbka Wideo pod Finał Cut czy Premiere lub Photoshop to normalne narzędzia pracy.

    Zawsze nożna podpiąć zewnętrzny monitor i przenośny dysk SSD.

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp

      Dokładnie tak, MBP 16″ wypada najlepiej „wartościowo”.
      Pisałem kilka razy o tym do listopada 2019

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *