Wybierz Strona

Ice Lake… ostatnie procesory Intela w mniejszych MacBookach?

Ice Lake… ostatnie procesory Intela w mniejszych MacBookach?

  • 0
  • 05.08.2019
Jaromir Kopp

To, że drogi Apple i Intela rozchodzą się, widać coraz wyraźniej. Najpierw Apple „narobił problemów” Intelowi rezygnując z jego modemów 5G. Następnie wykorzystując stworzoną okazję, tanio odkupił dział „5G” od Intela, choć jednocześnie uwolnił go od problemu z 2200 pracownikami, których Apple przygarnął w pakiecie z patentami. Nowe, bardzo długo wyczekiwane procesory Intela, mogą jedynie lekko spowolnić kolejny etap rozstania, czyli przejście Apple na własne procesory również w komputerach.

Ice Lake: zatoka lodowa, czy łabędzi śpiew?

Zaprezentowane kilka dni temu układy serii Ice Lake wydają się całkiem interesujące i mają wiele cech, które predysponują je do umieszczenia w MacBookach Air i Pro 13″.

Nowa 10. generacja jest wykonana w technologii 10 nm, na której debiut w CPU Intela czekało się od kilku lat. Dzięki temu nie tylko firma uzyskała mniejsze zużycie energii, ale mogła również umieścić więcej elementów w jednym układzie. Poza CPU i już tradycyjnie w tych seriach umieszczanych procesorach graficznych Intelowi udało się wepchnąć tak dla nas ważny kontroler Thunderbolt 3 oraz najszybszy debiutujący w tym roku standard WiFi-6 (802.11ax), który nie był jeszcze stosowany w urządzeniach od Apple.

Nowe procesory są oferowane w dwóch liniach mniej (15 W, 25 W, 28 W) i bardziej energooszczędnej (9 W, 12 W). W obu znajdziemy modele i3, i7 i i7 od 2 do 4 rdzeni. W MacBookach raczej należy się spodziewać wersji 15–28-watowych.

MacBooków z Ice Lake możemy spodziewać się w sezonie świątecznym. Podejrzewam, że na pierwszy ognień aktualizacji pójdzie MacBook Air i być może MacBook Pro 13″.

Apple nie ma już pierwszeństwa

Nie wiem, czy pamiętacie, ale gdy Apple rozpoczynało proces przejścia z PowerPC na Intela, to właśnie w MacBookach miały premiery nowe procesory Intela, niektóre przygotowywane specjalnie pod produkty Apple. Jednak ten czas minął i Apple już się tak nie śpieszy i czeka w kolejce z innymi. Zresztą sam Intel miał ostatnio bardzo duże opóźnienia związane z premierami, które musiały czekać na debiut rynkowy nawet kilka lat po zapowiedzi. To też świadczy o coraz chłodniejszych, a w zasadzie normalnych, rynkowych relacjach Apple – Intel. I wcale mnie to nie smuci.

Więcej informacji: Intel

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!