Wybierz Strona

Nowe MacBooki Pro 13″ wyraźnie szybsze

Nowe MacBooki Pro 13″ wyraźnie szybsze

  • 6
  • 12.07.2019
Jaromir Kopp

Ci, którzy obawiali się, że nowe MacBooki Pro, które zastąpiły serię bez Touch Bara, będą wolniejsze, mogą przestać się niepokoić. Zmiana generacji procesora, na nowszą, pomimo zmniejszenia taktowania, znacząco zwiększyła wydajność. Takie wnioski płyną z testów, które pojawiają się w Geekbench.

Szybsze, lepsze, niemal tańsze

Przypomnę, że najtańszy reprezentant linii „Pro” zyskał Touch Bar, co budzi pewnie kontrowersje, choć mi się zdecydowanie podoba, ciut lepszą kartę graficzną (Iris Plus 645 zamiast 640) oraz jak się okazuje, znacznie wydajniejszy procesor. To wszystko przy zachowaniu poprzedniej ceny lub jej obniżeniu (zależnie od sklepu, kraju i ew. promocji).

Nowy procesor czterordzeniowy Intel Core i5-8257U 8-generacji, choć taktowany zegarem 1,4 GHz prześciga poprzednika dwurdzeniowego Intel Core i5-7360U taktowanego 2,3 GHz i to nawet w testach na jednym rdzeniu. I sięga wyniki o 7-8% lepsze niż poprzednik.

Jednak jak się można było spodziewać, prawdziwą różnicę daje się zauważyć przy testach na wielu rdzeniach. Przyrost prędkości sięga ponad 80%. Podczas normalnego użytkowania można się spodziewać wzrostu prędkości bliższego tym większym wartościom, bo jak wiadomo systemy Apple i aplikacje napisane z użyciem Xcode, bardzo dobrze wykorzystują wiele rdzeni i wątków.

Wg Mac Rumors w Geekbench pojawił się tylko jeden test konfiguracji z i7 i nie jest on specjalnie imponujący. Należy poczekać na więcej testów lub przekonać się samemu.

Nie tylko Intel, T2 też „robi robotę”

Należy jeszcze zaznaczyć, że nowe MacBooki Pro 13″ otrzymały również koprocesor T2. Jak wiadomo, nie tylko przejmuje on zadania związane z obsługą i szyfrowaniem dysku, część funkcji audio oraz obsługę kamery, ale dodatkowo przy zastosowaniu API Apple dramatycznie zwiększa wydajność wielu procesów związanych z obróbką i kodowaniem wideo. To też będzie mieć wpływ na wydajność pracy, zwłaszcza z poprawnie napisanymi aplikacjami wideo.

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

6 komentarzy

  1. PoGOOD

    Dobre wieści, choć z pełnym entuzjazmem i wymianą komputera wstrzymam się aż do wysłuchania opinii prawdziwych użytkowników, którzy popracują przy prawdziwych zadaniach. Benchmarki są zwykle krótkotrwałe, a prawdziwa robota obciąża procesor na wiele minut czy nawet godzin.

    Przy dłuższej pracy chip T2 potrafi wywrócić system, na co narzeka masa ludzi, którzy swoje komputery poddają długotrwałym obciążeniom – np. przy renderowaniu filmów. Dla siebie celowo wybrałem MBP bez touchbara, właśnie po to, żeby uniknąć zagrożeń powodowanych przez chip T2. Robię sporo video, ale większość zaledwie w 1080p, więc dużo droższy i większy 15 calowy Pro nie był mi nigdy potrzebny.

    Wydaje mi się, że dla programistów czy fotografów – profesji, które nie potrzebują super mocnej grafiki, taki podstawowy MBP z czterordzeniowym procesorem i 16GB RAM może być super rozwiązaniem. Dla siebie wybiorę pewnie wersję o mocniejszym procesorze. Ale to dopiero po zmianie klawiatury.

    Odpowiedz
  2. Lol

    A ile sekund pociągną na maksymalnych obrotach zanim throttling się włączy?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mój Mac Magazyn

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!