Tego możemy dowiedzieć się z wystąpienia Ronny Courtensa na NAB 2018. Pomagał on przy wdrażaniu FCPX w VGTV, Hangman Studios, Trim Editing, Swiss National Television oraz BBC. W jego prezentacji jest kilka polskich akcentów.

„Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju”

Final Cut Pro X nie spotkał się z gorącym przyjęciem podczas premiery, gdy zastępował poprzednią wersję FCP. Jeszcze dwa lata temu redaktor Tomasz Sekielski, podczas wywiadu dla Mój Mac Magazynu, który z nim przeprowadziłem, mówił, że nadal nie może się przekonać do FCPX i przy montażu reportaży korzysta z poprzedniej wersji. Podobnie w USA FCPX nie ma zbyt wielu zwolenników.

Jednak jak twierdzi Ronny Courtens, w Europie sprawa wygląda inaczej. Final Cut Pro X jest ceniony za szybkość i stabilność tak potrzebną podczas edytowania wiadomości, wydarzeń sportowych i artystycznych.

Ronny nie tylko wymienia studia filmowe i rozgłośnie telewizyjne korzystające ze środowiska pracy opartego na Apple FCPX. W jego wystąpieniu są pokazane konkretne produkcje i powody, dla których Final Cut Pro X okazał się najlepszym wyborem. Kilka razy przytaczany jest przykład TVN(24) oraz TVP. To dość interesujące widzieć teraz loga obu rozgłośni na jednym slajdzie.

Prezentację warto zobaczyć właśnie ze względu na omówienie funkcji, które są najbardziej przydatne w konkretnych zastosowaniach. Wg Ronny Courtensa są rzeczy, których montaż bez FCPX zamieniłby się w długotrwałą męczarnię. Uważa on, że największe zalety Final Cut Pro X to: szybkość, stabilność, wydajność w czasie rzeczywistym oraz unikalne funkcje organizowania i wyszukiwania materiałów.

Więcej zobaczycie na prezentacji:

Źródło: FCP.co

Może Cię zainteresować: