^

MacBook Pro 13" „ESC” program wymiany baterii

Jaromir Kopp

23 kwietnia 2018

Apple ogłosił uruchomienie programu wymiany baterii w dość niewielkiej serii MacBook Pro 13″ bez touch bara. Problem nie występował masowo i nie dotknął MacBook Pro z Touch barem, ani starszych modeli sprzed 2016 roku.

Czy mój MacBook się kwalifikuje?

Najpierw upewnij się, że masz MacBooka Pro 13″ model z jesieni 2016 roku bez Touch bara (z klawiszem Escape). Problem dotknął tylko MacBooki Pro 13″ „ESC” wyprodukowane pomiędzy październikiem 2016 i październikiem 2017. Jednak nie są to wszystkie kryteria. Ponieważ, wadliwe baterie nie trafiały do wszystkich MacBookow tej serii, należy dodatkowo zweryfikować numer seryjny.
Apple przygotował w tym celu specjalną stronę 13-inch MacBook Pro (non Touch Bar) Battery Replacement Program.

Miałem problem z baterią w tym modelu i zapłaciłem za wymianę. Co zrobić?

W takiej sytuacji, jeżeli numer seryjny przejdzie weryfikację, należy się zwrot kosztów. W celu dochodzenia zwrotu należy się skontaktować bezpośrednio ze wsparciem Apple.

Jak wygląda procedura wymiany baterii?

Po weryfikacji na stronie Apple należy przygotować Mac Booka, robiąc kopię zapasową jego danych. Polecam systemowy Time Machine i regularne kopie na dysk zewnętrzny. Następnie należy umówić się z serwisem. Najlepiej zrobić to przez stronę www.
Jeżeli wymiana baterii będzie wymagać najpierw usunięcia innych wad, to grozi nam pobranie z tym związanej opłaty. Procedura serwisowa może trwać kilka dni (3-5) o czym informuje Apple.
Program wymiany baterii będzie trwał 5 lat od wprowadzenia tego modelu do sprzedaży (jesień 2016), czyli do jesieni 2021.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (7)
L

7 komentarzy

  1. Andrzej

    Cholera. Mój się kwalifikuje, a problemu z baterią jako takiego nie zauważyłem. No i teraz juz się będzie mi źle go używało 🙁

    Odpowiedz
  2. Grzegorz tora

    Niewielka seria? Cały rok produkcji ma baterie do wymiany – to jednak spora liczba. A tyle było śmiechów z baterii w samsungu. Spadek Apple na 7 miejsce wśród producentów laptopów w Laptop Magazine jednak jest zasadny.

    Odpowiedz
  3. Andrzej

    @Grzegorz osobiście straaaasznie żałuję że wybrałem ten model 🙁 Kolejny będzie znów zwykłym makiem pro 13″. Jednak pracy na windowsie sobie nie wyobrażam. Głownie z powodu pracy – serwisowania komputerów na windowsie ;(

    Odpowiedz
  4. Paweł Nyczaj

    @Andrzej ja też nie biorę pod uwagę powrotu do Windowsa. W sumie dobrze się złożyło, że mam MBP 13 Mid 2014 i na razie go nie zmieniam, gdyż nowe MBP mają problemy z klawiaturą. Nowe Macbooki Pro są może cieńsze, ale awaria klawiatury wymaga kuriozalnej wymiany topcase. Liczę na nowe otwarcie z procesorami ARM. Powinniśmy dostać wydajne i jednocześnie energooszczędne Macbooki

    Odpowiedz
  5. Grzegorz tora

    Ja kupowałem maca licząc na jakość i wygodę pracy. Zapłaciłem ponad 10tyś. Też się zawiodłem. Klawiatura zacina się jak tylko temperatura wzrasta i klawisze pod wpływem ciepła nie mieszczą się w ramce – takie małe przerwy zrobili – aby ładnie wyglądało. To pokazuje jak źle zostało to zrobione. Aby wymienić, po gwarancji, będę musiał słono zapłacić. W przypadku wymiany baterii zapłacę jeszcze więcej, bo tak to zostało skonstruowane. Idzie na aukcje po gwarancji. Pewnie przesiądę się na x1 albo topowego della. Z Windows 10 nie mam problemów.

    Odpowiedz
  6. andrzej

    ja byłem bardzo zadowolony ze swoich wcześniejszych macbooków (2 szt, jedna dalej w domu jeszcze – mid 13).
    W nowym po prawie 2 latach nadal nie przyzwyczaiłem się do klawiatury. IMHO niewygodna, w stosunku do poprzednich, i przede wszystkim GŁOŚNA. W domu używam zewnętrznej, bo pracując w nocy robię taki hałas szybko pisząc, że żona w pokoju obok słyszy 🙁 Dodatkowo od nowości mam jeden przycisk nie do końca poprawnie działający. Niestety w mojej miejscowości nie mam serwisu, więc naprawa tego wymagałaby 2 wypraw (=2 dni wolne) + 2-3 dni bez komputera do pracy. Olałem, na bezprzewodowej działa.
    STRASZNIE doskwiera mi też USB-C. Myślałem że przejściówki to nie problem, dokąd się nie okazało że nie „przenoszą” zasilania. No i poszła większa kasa za przejściówkę. A jak jej zapomnę zabrać do pracy to dupa zbita 🙁

    Odpowiedz
  7. Grzegorz tora

    Oj tak, klawiatura jest słaba i głośna. O problemach z portami nawet nie chcę mówić 🙁

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *