Po latach zastoju nareszcie zaczęło się coś dziać w dziedzinie urządzeń „Smart home” zgodnych z HomeKit Apple. I widać, że nie jest to chwilowa fascynacja, a trwały trend. Po prostu HomeKit rośnie w siłę.

Prawie 4 lata – szybko zleciało, bo niewiele się działo

HomeKit został zapowiedziany na WWDC w czerwcu 2014 roku wraz z iOS 8. Początki nie były łatwe. Choć wielu producentów oferowało możliwość sterowania swoimi urządzeniami domowymi za pomocą aplikacji dla iOS, to do HomeKit nie mogli się przekonać. Przypomnijmy Philips Hue. Jego system sterowany z aplikacji, dostępny jest od 2012 roku, ale wsparcia dla HomeKit doczekał się dopiero w 2016.

Powolne przyjęcie HomeKit było spowodowane bardzo wysoko postawioną przez Apple poprzeczką w dziedzinie bezpieczeństwa. Urządzenia komunikujące się przez HomeKit muszą stosować wyrafinowanym metody szyfrowania w 2014 roku trudne do osiągnięcia za pomocą ówczesnych mikrokontrolerów. W tamtych czasach w IoT sprawy bezpieczeństwa były traktowane bardzo po macoszemu. Często poruszam tę kwestię między innymi podczas okazjonalnych zajęć z IoT na WSB we Wrocławiu.

Teraz sytuacja się zmienia, nie tylko za sprawą większego otwarcia Apple, o czym napisałem w artykule „HomeKit dla istniejących urządzeń, czyli uwierzytelnianie programowe”. Mikrokontrolery stosowane w rozwiązaniach IoT są już często w standardzie wyposażane w koprocesory szyfrujące.

HomeKit nie daje się już ignorować

Wiedzą o tym potentaci domowej automatyki, tacy jak polski Fibaro, który już w swojej ofercie ma wiele interesujących urządzeń zgodnych z HomeKit, ale również jeszcze sporo niewspieranych. Na szczęście nowa polityka Apple może ułatwić nadrobienie tych zaległości, nawet w już istniejących na rynku rozwiązaniach.

thebutton-fibaroParts

Konkrety

Przygotowując materiały do artykułu o tym, jak zostać projektantem urządzeń HomeKit (zostanie on opublikowany w kwietniowym wydaniu magazynu), trafiłem na stronę Apple z listą obecnie dostępnych oraz planowanych urządzeń HomeKit. Jest już w czym wybierać, a ilość zapowiedzi również bardzo dobrze rokuje.

Oto liczby:

  • Ponad 200 akcesoriów różnych typów.
  • Ponad 140 już w sprzedaży.
  • Dostępnych niebawem: 27.
  • Zapowiedzianych: 22.

Wiem, że w skali tysięcy urządzeń „Smart home” oferowanych przez chińskich producentów, te liczby mogą nie oszałamiać. Jednak bardziej ufam akcesoriom sterowanym za pomocą HomeKit niż takim, które w często nieszyfrowany sposób komunikują się z serwerem, mającym strony opisane w niezrozumiałym dla mnie języku chińskim.

Oficjalna lista urządzeń zgodnych z HomeKit

Warto również zajrzeć do art. „HomeKit dla istniejących urządzeń, czyli uwierzytelnianie programowe”, „Nieporozumienia wokół HomeKit, czyli wstęp do pamiętnika dewelopera HK” i przejrzeć co już wcześniej o HomeKit pisaliśmy.

Może Cię zainteresować: