Mija dokładnie 8 lat, odkąd Steve Jobs pokazał światu iPada. Był to kolejny szalony produkt, który zrewolucjonizował świat, podobnie zresztą jak zaprezentowane wcześniej iPhone i iPod.

Wesoły świat przed iPadem

Na iPada czekali wszyscy. No prawie. Rozbudzone poprzednimi prezentacjami sprzętów umysły naciskały na Apple, by ten na nowo zdefiniował rynek, tym razem tabletów. Prawdą jest, że Apple nie wymyślił odtwarzaczy MP3 czy telefonów, ale dokonał tak wielkiej zmiany podejścia do tych kategorii produktów, że na nowo zdefiniował te segmenty rynku. Stare potęgi po wejściu Apple upadały dając miejsce nowym. Stare filozofie ustępowały, rozbudzając jeszcze większe pragnienia wielu konsumentów.

Tablety oczywiście były przed iPadem. Przypatrzmy im się nieco bliżej.

EO Personal Communicator

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/24/EO_Communicator_440-880.jpg

W 1993 r. AT&T pokazał EO Personal Communicator, który można uznać za pradziadka tabletów. Centralnie umieszczony ekran zdefiniował wygląd urządzenia. Projekt jednak szybko anulowano, gdy okazało się, że Communicator w takiej formie, i z takimi możliwościami nikomu nie jest potrzebny. Zalegał na półkach kilku sklepów sklepów, nie wzbudzając większego zainteresowania. Ograniczenia techniczne, małe możliwości, słabe oprogramowanie i brak profilu klienta, który miałby być grupą docelową oferowanego tabletu zniszczyły produkt w zarodku.

 

Newton

Na miano przodka tabletu zasługiwał na pewno Newton. Urządzenie wyprzedziło czas, zawierało też wiele rewolucyjnych pomysłów, jak choćby rozpoznawanie odręcznego pisma, wprowadzanego przez użytkownika przy pomocy rysika. Z Newtonem był jednak dość duży problem. Nie był ani poręczny (rozmiarami można by go porównać do kasety VHS) ani bateria nie trzymała w nim dostatecznie długo by stał się użyteczny. Niespecjalnie chciał też cokolwiek synchronizować, co zdecydowało o losie urządzenia.

Sam Jobs też go nie lubił. Ubicie projektu było jedną z jego pierwszych decyzji po powrocie do firmy w 1997 r.

Intel Web Tablet

https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/92031ef32b52991479b847f55b12964e-650-80.jpg

Nieco później zobaczyliśmy Intel Web Tablet. Kolejny koszmarek tym razem zaprezentowany przez producenta układów scalonych. Miał być przede wszystkim urządzeniem do konsumpcji mediów. Wyposażono go w dotykowy ekran, reagujący na plastikowy rysik. Po połączeniu kablem z komputerem umożliwiał też dostęp do Internetu. Nie było to specjalnie mądre, i nie uzyskało zainteresowania użytkowników. Nic dziwnego, że projekt nie odniósł sukcesu. Wycofano go tak naprawdę przed jego  premierą, stał się więc jedynie demonstratorem możliwości.

Microsoft Tablet PC 2002

https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/c5fb896d9f15af984b08de7a81b4d544-650-80.jpg

Stworzony został w Redmond w siedzibach Microsoftu. Urządzenie było przezabawne. Wyposażono je w procesor 600 MHz (laptopowy, więc jak na tamte czasy strasznie prądożerny), 128 MB RAM i dysk twardy 10 GB. Gdy spojrzymy na specyfikację wygląda ona całkiem przyzwoicie, lecz możliwości były naprawdę niewielkie. Tabelkami w gazetach nie zdobywa się rynku. Oprogramowaniem tabletu był dobrze znany Windows XP, kompletnie zresztą nieprzystosowany do dotyku. Ale skoro myszkę można było zastąpić rysikiem, to w końcu był tabletem. Przynajmniej wg Microsoftu. Produkt nie zdobył żadnego zainteresowania, gdyż w praktyce był całkowicie nieużywalny. I nikt go nie chciał.

Mac OS X Modbook

https://img.newatlas.com/8570_2010841805.jpg?auto=format%2Ccompress&ch=Width%2CDPR&crop=entropy&fit=crop&h=347&q=60&w=616&s=b9eda7efeba458781e7b3968efffd109

Kolejny przezabawny pomysł, ale myli się ten, kto powiązał ten „tablet” za dzieło inżynierów Apple’a. Wykonywała go firma Axiotron, wykorzystując zainteresowanie klientów, którzy podsyłali jej własne MacBooki. Komputer otrzymywał specjalny zawias, łączący jednostkę z monitorem, dzięki czemu można było go obrócić w ten sposób, że ekran stanowił zewnętrzną część obudowy. Nie był on niczym zabezpieczony, więc przed włożeniem „tabletu” do teczki należało go ponownie obrócić. Miał oczywiście wbudowany Mac OS X oraz dołożone piórko, którym co nieco można było zrobić. Niewiele, więc pozostał jednak ślepą uliczką.

Touchsmart TX2

Wreszcie w 2008 r. HP przedstawiło laptop/tablet Touchsmart TX2.

Wyposażono go w procesor 2,1 GHz, 8 GB RAM, dysk twardy 500 GB.

Z tabletem miał tyle wspólnego, co ja z lotami kosmicznymi. Czyli dosyć niewiele. Umożliwiał jednak obrócenie ekranu i zastosowanie rysika.

iPad

Przeglądając powyższe projekty możemy rzeczywiście uznać, że rynek tabletów istniał i nie został wynaleziony przez Apple. Złosliwi i puryści będą mieć rację. Ale jaki był, widać powyżej.

Prace w Apple nad tabletem rozpoczęły się jeszcze przed samym iPhone. Opinia domagała się jednak nowego telefonu, a nie tabletu, więc projekt przekształcono w iPhone. Po tym, jak odniósł on sukces wrócono do koncepcji tabletu. Oprogramowanie było dostępne, dotykowy ekran niewymagający rysika również. Świetnie radził sobie z internetem. Znaleziono do niego też specjalne zastosowania. Miał być czytnikiem książek i cyfrowej prasy. Miał zastąpić w tornistrach komputer, notatnik, zeszyt. Miał być cienki i gwarantować cały dzień życia na baterii. Zrezygnowano ze specjalnych portów rozszerzeń, by był jak najprostszy w obsłudze, tak by mogły go używać najmłodsze i najstarsze pokolenia. Miał się stać prawdziwym asystentem osobistym, skonfigurowanym do pracy po wyciągnięciu z pudełka. I takim był.

Zaprezentowano go dokładnie 8 lat temu.

Przez kilka następnych lat go udoskonalano. Dzisiejsze iPady mocą dorównują komputerom osobistym, posiadają genialne ekrany oraz umożliwiają wprowadzanie tekstu również specjalnym ołówkiem rozpoznającym siłę nacisku. Wyposażone są w doskonałe głośniki i nadal są małe, łatwo przenośne i doskonale dostosowane do zadań, jakie przed nimi postawiono.

Pomimo tego, że rynek tabletów się kurczy, sam iPad radzi sobie na nim bardzo dobrze. Jest królem tego segmentu rynku i nic nie zanosi się by w bliskiej przyszłości się coś tu zmieniło. 8 lat tabletów jako urządzeń mainstremowych to w zasadzie 8 lat iPada.

Kolejne edycje będą rozszerzać jego możliwości jeszcze bardziej. Oby służyły nam jak najdłużej!

Tablety przed i po iPadzie.

Może Cię zainteresować: