^

Nowe słuchawki Sennheiser CX Plus True Wireless

Przemysław Marczyński

15 września 2021

Nowy model słuchawek został wyposażony w aktywną redukcję hałasu otoczenia. Elegancki design, wysoka ergonomia i prosta obsługa gwarantują całodniową możliwość słuchania ulubionej muzyki.

Jakość brzmienia

Słuchawki CX Plus True Wireless od Sennheisera to wysoka jakość dźwięku w przystępnej cenie. Jest to możliwe dzięki przetwornikowi TrueResponse, wykorzystującemu technologię znaną z audiofilskich rozwiązań niemieckiego producenta.

Funkcja aktywnej redukcji hałasu pozwala słuchaczom doświadczyć czystych i precyzyjnych basów bez zakłóceń — nawet w głośnym otoczeniu. Tymczasem funkcja Transparent Hearing w razie potrzeby ułatwia skoncentrowanie się na dźwiękach z zewnątrz, bez konieczności wyjmowania słuchawek z uszu. Możliwość słyszenia odgłosów wokół pozwala użytkownikom na bycie świadomym ich otoczenia.

Każda słuchawka wyposażona jest w parę podwójnych mikrofonów, które optymalizują słyszalność mowy podczas rozmów, gwarantując krystalicznie czyste przechwycenie dźwięku. Słuchawki są od siebie niezależnie, co sprawia, że działają zarówno razem, jak i osobno.

Prostsza obsługa

Dzięki konfigurowalnym panelom dotykowym użytkownicy CX Plus True Wireless mogą ustawić sterowanie systemem audio, połączeniami i dostępnym asystentem głosowym. Dzięki temu korzystanie ze słuchawek jest wygodne i intuicyjne.

Kolejna inteligentna funkcja, Smart Pause, zaprojektowana z wykorzystaniem najnowszych technologii, automatycznie zatrzymuje odtwarzanie po wyjęciu słuchawek z uszu i płynnie wznawia je po ponownym założeniu. Słuchawki są zawsze w gotowości, samoistnie uruchamiają się po wyjęciu z etui i wyłączają po włożeniu do opakowania. CX Plus True Wireless oferują również najnowsze opcje łączności, zapewniające zaawansowane technologicznie wrażenia słuchowe: zgodność z Bluetooth 5.2 i obsługa kodeków SBC, AAC, aptX i aptX Adaptive dla wysokiej rozdzielczości dźwięku o niskich opóźnieniach, dzięki czemu audio doskonale synchronizuje się z treścią wideo. Połączeniami Bluetooth można łatwo zarządzać za pomocą aplikacji Sennheiser Smart Control, a wbudowany korektor dźwięku zapewnia spersonalizowane wrażenia słuchowe i indywidualne ustawienie basu Bass Boost.

Słuchawki CX Plus True Wireless posiadają konstrukcję odporną na zachlapanie w klasie IPX4, a pojemna bateria i ładujące etui pozwoli na 24-godzinny czas odtwarzania muzyki.

Słuchawki Sennheiser CX Plus True Wireless dostępne będą w sprzedaży w kolorach białym i czarnym od 28 września w katalogowej cenie 719 PLN.

Źródło: Informacja prasowa

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (3)
L

3 komentarze

  1. WojTech

    A jak współpraca tych słuchawek z iPhone, MacBook, Watch ?

    Odpowiedz
  2. polek

    Kilka słów ode mnie, użytkuję słuchawki od premiery. TLDR; nie warto 🙂
    Słuchawki kupiłem, bowiem poprzednie CX Sporty przestały grać po dwóch latach. Kierowałem się zatem marką, którą znam. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego Sennheiser zrobił krok do tyłu i popsuł coś, co działało we wcześniejszym modelu. A jest to:
    – zbyt głośne dźwięki powitania, sygnalizacji o połączeniu itp („Power on”, „connected” itp.). Nie można tego wyłączyć, ani ściszyć
    – ANC takie sobie, nie robi na mnie żadnego wrażenia. Słyszę np. tykanie zegarka, niezależnie czy jest ANC włączone, czy nie.
    – Transparent hearing – nakłada denerwujący szum, wolę wyciągnąć sluchawkę, niż męczyć się z dodatkowym hałasem, żeby usłyszeć coś z zewnątrz (a przecież i tak słychać przez słabe ANC)
    – bateria trzyma bardzo krótko, a moze inaczej: słuchawki nie wyłączają się po 15 minutach, jak je skonfigurowano domyślnie.
    I teraz hity:
    – słuchawki mogą być podłączone do jednego urządzenia na raz xD
    – przełączanie między urządzeniami możliwe jest tylko za pomocą aplikacji. I z tego co się zorientowalem, słuchawki te mogą być „sparowane” z jedną instalacją aplikacji. Słuchawki łączą się do ostatniego zapamiętanego urządzenia. Zobrazuję to na swoim przykładzie: Codziennie wieczorem oglądam netflix na tablecie i słucham yt przez vanced na telefonie. W tej kolejności. Dzisiaj wieczorem, po włączeniu słuchawek połączą się one z telefonem. Następnie muszę wziąć tablet, uruchomić aplikację, przełączyć urządzenia. Teraz mogę oglądać film. Po skonczeniu filmu znów wchodzę do aplikacji w tablecie i wybieram telefon, aby słuchawki łaskawie się z nim połączyły. W CX Sport wystarczyło włączyć play na odpowiednim telefonie/tablecie i już miałem dźwięk w sluchawkach. Strasznie to upierdliwe. Mając wiedzę, jak to działa w nowym modelu, nie zdecydowałbym się na zakup.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.