^
HomeKit na niebiesko

Czy HomeKit może działać bez Wi-Fi i sieci? Eksperyment

Jaromir Kopp

28 maja 2021

Właśnie wróciłem z Wrocławia, gdzie u Taty testowałem zdolności nowej Apple TV 4k2. Jak wiecie, najbardziej interesują mnie jej zastosowania, jako Centrum akcesoriów HomeKit. Szerszą recenzję zamieścimy niebawem, ale dziś chcę się z Wami podzielić ciekawym doświadczeniem, które wymusiła awaria u dostawcy internetu.

Czy Centrum akcesoriów potrzebuje sieci?

Uprzedzając wypadki, odpowiedź brzmi: nie do wszystkiego.

A było to tak. Specjalnie wziąłem do Taty kilka moich akcesoriów Thread, aby upewnić się, jak działa on w nowej Apple TV. Do tej pory Thread był dostępny jedynie w HomePodach mini.

Wieczorem, gdy już prace przy zakładaniu taśm LED zostały zakończone i czujnik ruchu (też na Thread) zainstalowany wraz ze stosownymi automatyzacjami, zaczęły się problemy z internetem. Najpierw iPhone zgłosił błąd i zapytał, czy używać sieci komórkowej. Potem internet siadł całkiem. To jednak nie przeszkadzało w pracy automatyzacji, co zresztą nie powinno dziwić. Jednak gdy zrestartowaliśmy router z modemem kablowym, to nie raczył on już wstać. Ma taką przypadłość, że jak nie nawiąże połączenia internetowego, to nie uruchamia Wi-Fi. 

Thread i tak działa

W tym momencie w HomeKit pracowało tylko jedno centrum akcesoriów, z powodów, które będą wyjaśnione w recenzji. Była nim właśnie nowa Apple TV. 

Choć z braku Wi-Fi nie byliśmy w stanie sterować akcesoriami, to automatyzacje wyzwalane czujnikiem ruchu na Thread sterującym taśmami LED też Thread działały idealnie i błyskawicznie. Centrum akcesoriów, choć odcięte do internetu i – co gorsza – całej sieci lokalnej (Wi-Fi nie działało, Ethernet nie był używany), to realizowało wszystkie automatyzacje, które było w stanie wykonać, a działała tylko sieć Thread i Bluetooth. Akurat w tym drugim standardzie u Taty są tylko 3 czujniki ruchu, które jednak sterują żarówkami Ikea, a z nimi ATV łączności nie miała.

Apple TV 4k 2021

Podobny eksperyment przeprowadziłem kiedyś u siebie z HomePodami mini. Nie przyniósł on tak dobrych efektów. Być może spowodowane to było tym, że HomePodody są dwa, a brak Wi-Fi zerwał połączenie między nimi. To zakłóciło działanie sieci Thread i akcesoria zaczęły przełączać się na Bluetooth. Znów kilka centrów powodowało, że nie było komunikacji między akcesoriami łączącymi się z różnymi centrami. Oczywiście za zmianę działania, na znacznie stabilniejszą może odpowiadać też kilka wersji systemów, które się pomiędzy tymi eksperymentami przewinęły. U Taty na nowej Apple TV zainstalowana była beta tvOS 14.7.

Jaki z tego eksperymentu płynie wniosek?

Automatyzacje kluczowe dla domu powinny opierać się na akcesoriach Thread (na razie niestety za wiele ich nie ma). Wszędzie gdzie się da, stosujmy sieć Ethernet, do której Apple TV można podłączyć.

Następnym razem postaram się sprawdzić, jak radzi sobie Bluetooth, czy jednym centrum i czy z HomePodami coś się zmieniło w działaniu bez sieci lokalnej.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (0)
L

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *