^
Siri Remote 2 nowy pilot do Apple TV

Nowy pilot do Apple TV słabo nadaje się do gier

Jaromir Kopp

23 kwietnia 2021

Nowy Siri Remote, choć wydaje krokiem naprzód, jest jednak krokiem wstecz. Nie dość, że wielki, to jeszcze Apple pozbawił go żyroskopów i akcelerometrów, które tak często są używane w grach. Kontrolery do gier wszystkiego nie zastąpią.

I jak tu zagrać w tenisa?

Jedną z ulubionych gier na Apple TV dzieciaków, które odwiedzają nas w wakacje, był tenis i kręgle. Gra się za pomocą pilota, który trzyma się odpowiednio jak rakietę tenisową lub kulę do kręgli (jednak lepiej bez rzucania nimi). Grać można dzięki wbudowanym w obecne piloty dodatkowym sensorom, które mierzą przyśpieszenia oraz dobrze orientują pilota w przestrzeni. Te same sensory są też używane w wielu symulatorach, gdzie pilot udaje kierownicę lub wolant.

Do 2016 roku, apple wymagał, aby wszystkie gry i aplikacje dostępne na Apple TV dawało się obsługiwać za pomocą pilota. Jednak ten wymóg został wycofany ku uciesze producentów kontrolerów i niektórych gier.

Brak przyśpieszeniomierzy i żyroskopów

Niestety jak podaje Digital Trends, w nowych znacznie grubszym pilocie do Apple TV tych przydatnych sensorów już nie ma. To duża strata dla niedzielnych graczy jak i moi młodsi goście. Na szczęście mój stary pilot wciąż jest sprawny, a informacje o braku sensorów wyleczyły mnie z pomysłów zakupu pilota. Zresztą Apple TV i tak budzę ze snu może kilka razy w miesiącu, jak nie rzadziej.

Dodam, że koszt popularnego, energooszczędnego układu zawierającego oba sensory, to około 6 zł w detalu „u Chińczyka”. 

Czy Wam też będzie brakować przyśpieszeniomierzy i żyroskopów? 

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (2)
L

2 komentarze

  1. Detal i Apple

    > Dodam, że koszt popularnego, energooszczędnego układu zawierającego oba sensory, to około 6 zł w detalu „u Chińczyka”.

    Ciekawe jaki jest koszt kości RAMu, SSD w hurcie. Bo w detalu 8GB DDR4 kosztuje 200zł (w Polsce – z wszystkimi podatkami / marżą sprzedawcu), a u Apple rozbudowa o 8GB to koszy 1000zł. Czy to jeszcze zarobek / marża czy już rozbój w biały dzień?

    Podobnie ma się sprawa z SSD – u Apple 128GB 500zł, 256GB 1000zł. W detalu 256GB Gen4 (Samsung PM9A1 256GB 7000MB/s) kosztuje 300zł.

    Odpowiedz
  2. Daro

    To że pilot urósł jest dla mnie raczej na plus. Panel dotykowy w pilocie z 4K irytuje mnie na tyle ze Atv dodałem dzieciakom do monitora wiec z zaciekawieniem oglądałem prezentacje Apple TV i nowy pilot z „kółkiem” jak z iPoda. Jednak sam Apple TV 2021 to malutki krok. Pozstjątaj w tej samej przestrzeni co po prezentacji poprzednika. Zmiana procesora, 2.1 HDMI i tyle; ok może obsługa thread dale jakiś plus dla niszowego wciąż grona. Liczyłem raczej na konsole z procesorem M1 i kilka tytułów ekstra.
    Może jeszcze nie w tym roku ale sadze ze Apple w ciągu 2-3 lat podejmie rywalizację Sony i MicoSoftem
    Ps. Sadze ze Apple pozbawiło pilota tych układów bo miały one marginalne zastosowanie. Podobnie reszta graczy na runku z Nintendo na czele. Przyciski jak 2D w kinie i TV wyparły materiały interaktywne fizycznie jak i 3D. Rozrywka przed telewizorem nie może powodować pocenia od tego wciąż mamy inne zajęcia…
    …na szczęście

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.