^
M1 GPU

Czy Apple Silicon M1 nadaje się do grafiki 3D?

Jaromir Kopp

15 listopada 2020

Graficy zwłaszcza operujący w 3D darzą układy graficzne wbudowane w procesor pogardą. Jednak nadchodzą zamiany, a pierwsze ich symptomy mamy już w Apple Silicon M1. Są firmy „zachwycone” jego możliwościami i to nie byle jakie firmy. Apple nie rzuca słów na wiatr.

Na początek 2D: Test Affinity Photo

Aplikacja, która wg wielu jest już istotnym konkurentem dla Photoshopa, ma wbudowany własny Benchmark. Jego wynikami chwalą się użytkownicy Windowsa (aplikacja jest na trzy systemy w tym iPadOS) i macOS na blogu

Jeden z deweloperów firmy, która wcześnie dostała do dyspozycji przedprodukcyjne wersje komputerów z M1 pochwalił się już wynikami.

Rezultat testów CPU okazuje się wyjątkowo dobry. Nie są mu w stanie dorównać PeCety z Intelem Core I9 9900K ani Maki z i7 i i9. Mój obecny MacBook Pro 16 z i7 (podstawowa konfiguracja) jest przy jednym rdzeniu o połowę wolniejszy, a przy wielu średnio ponad 30%. To by się pokrywało z mocniej zróżnicowanymi testami GeekBench.

Jednak bardziej zaskakujące są wyniki testów wbudowanego w M1 GPU. Ten może walczyć, niewiele im ustępując z dyskretnymi układami i to nie tylko mobilnymi! GPU w M1 jest tylko o 14% wolniejszy niż AMD Radeon Pro 5300M z mojego MacBooka Pro 16. W teście łączonym (CPI i GPU) wyniki są już porażająco lepsze na korzyść M1. Jest on o 37% szybszy od mojego duetu i7 (6 rdzeni 2,6 GHz + AMD Radeon Pro 5300M). Przypomnę, że cały M1 pobiera w porywach 15 W, a mój duet i7 i Radeon ponad 80 W.

M1 kontra MacBook Pro 16

Porównując wynik GPU z M1 (6966) do GeForce RTX 2080 SUPER (12237), który pobiera z 200 wat mocy (jak nie więcej), też nie ma się co wstydzić.

Oczywiście trzeba zaznaczyć, że tak dobre wyniki będą osiągać aplikacje, które używają API Metal. Na szczęście jest to już obecnie standard wśród programów i graficznych i gier na macOS i iOS. Jednak stare skostniałe niedobitki walczą jeszcze na OpenGL i innych zabytkowych API graficznych. Testów takich programów jeszcze nie widziałem.

Grafika 3D na Apple Silicon M1. Octane X już gotowy!

Dostępna jest wersja PR4 jednego z najlepszych silników do renderowania 3D Octane X w wersji na macOS 11 i Apple SIlicon. To jednak nie koniec dobrych wieści.

Czy może być lepsza rekomendacja, niż zamówienie MacBooka Air M1 przez szefa OTOY, który zachwyca się wydajnością Octane na Apple Silicon?

Co prawda testów jeszcze nie widziałem, ale Jules Urbach CEO OTOY wskazał jedną z unikalnych cech procesorów graficznych. Dzięki specjalnej sprzętowej kompresji potrafią one upakować 100 GB tekstur w mniej niż 16 GB pamięci wideo. Do tej pory żaden procesor tego nie potrafił. Gdy zapytałem, go czy nie ma obaw co do całkowitej wielkości RAM w Macach z M1, odpowiedział:

W przypadku #OctaneX nie musimy dwukrotnie duplikować danych na CPU i GPU ani martwić się o IC kontra OOC, ponieważ GPU VRAM jest taki sam jak CPU RAM — wiele możliwości!

To też ważna uwaga. Wspólna pamięć i szybki do niej dostęp dla wszystkich elementów procesora zmieniają zasady gry. Pamiętam „CHIP RAM” w Amigach. Zasada była taka sama, jednak z racji powolności magistrali i niezależności układów, wykradały sobie one czas dostępu do pamięci. Teraz ten problem wydaje się nie istnieć.

OTOY w Octane X zaadoptował Metal dopiero w lipcu tego roku, a już są tego tak dobre efekty.

Niestety nie wszystkie firmy są tak skore do wprowadzania nowości. Największą przeszkodą w adaptacji Apple Silicon w aplikacjach graficznych wcale nie jest zmiana architektury, a konieczność przejścia na Metal. Starsze API graficzne nadal działają, ale ich wydajność jest już „taka sobie”.

Jeżeli znacie jakieś inne testy lub widzieliście zapowiedzi innych aplikacji, dajcie znać w komentarzach!

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (14)
L

14 komentarzy

  1. Michał

    Panie Jaromirze, mam nadzieję, że Pan będzie szybko miał sprzęt z M1. Bo jak narazie to w polskich portalach tylko Pan wyraża się na tem temat w sposób fachowy.

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp

      Dziękuję! Apple obiecuje na 27 listopada

      Odpowiedz
      • michał

        No to super. Czekam na opinie, testy i wrażenia. BTW nie wiem ja się włącza benchmark na Affinity Photo? Pan wie?

        Odpowiedz
  2. mm

    Wyniki M1 są imponujące, żeby nie powiedzieć rozwalające system, ale myślę, że trzeba też trochę uważać z dmuchaniem tego balonika.

    1. Nie można wyników z Affinity bezpośrednio przenosić na wydajność 3D, szczególnie jeśli chodzi o rendering oparty o raytracing, gdzie ważna jest przede wszystkim czysta moc układu GPU. Zunifikowana pamięć może zdecydowanie pomóc w przypadku podglądu renderu w czasie rzeczywistym (kiedy używa się małej ilości próbek, ale wielu zmian struktury sceny 3D), natomiast przy finalnym renderze szybkość połączenia pamięć-procesor (czyli PCIe w dedykowanych kartach) nie ma, aż tak dużego znaczenia (choć denoising oparty o AI wiele tu zmienia i M1 może zabłyszczeć dzięki Neural Engine). Trzeba też pamiętać, że nowe procesory Ryzen 5000 mają bezpośredni dostęp do całej pamięci karty graficznej RX6000 (przy odpowiedniej płycie głównej), a Nvidia też pracuje nad podobnym rozwiązaniem. No, ale odbywa się to przez “powolne” PCIe.

    2. Wysoka wydajność niektórych testów w Affinity wynika w dużej mierze z szybkiego dostępu do pamięci. I znowu – porównanie z 5300M, a tym bardziej z RTX2080S wygląda niesamowicie, ale trzeba pamiętać, że 2080S to ok. 15 Tflops mocy i to jest zupełnie inna liga jeśli chodzi o raytracing np. w Octane. Te wielokrotności szybkości M1 podawane przez Apple odnoszą się do badziewia Intela. Czyli nowe MacBooki będą genialne dla grafika 2D, ale nie można oczekiwać cudów w Octane X (powinno być OK przy drobnych pracach).

    3. Do prac 3D potrzebne są karty AMD Big Navi, najlepiej ze sterownikami Metal obsługującymi sprzętowy raytracing. OTOY czeka na te sterowniki, żeby zaimplementować HW RT w Octane X. Apple musi to ogarnąć. Myślę, że Apple jednak odblokuje eGPU.

    4. Ciekawe jak Apple podejdzie do obsługi dedykowanych grafik, albo większej ilości pamięci w mocniejszych komputerach. Moim zdaniem pamięć zunifikowana pamięć (może 32-128GB) będzie czymś w rodzaju szybkiego bufora dla powolnej pamięci w slotach DDR5 (coś jak bufor w dyskach SSD). Przy czym dla użytkownika działanie takiej konstrukcji będzie “przezroczyste”, również pod względem wydajności – w 99% przypadków bufor będzie robił robotę. Podobnie może być z grafikami, jeśli Apple nie będzie w stanie dostarczyć swojej dedykowanej grafiki z jakimś kosmicznym połączeniem z pamięcią i CPU.

    5. Możliwość sprzętowej kompresji tekstur w takim stopniu jest zajebista, ale ponownie trzeba pamiętać o stosunkowo małej mocy układu graficznego Apple (na razie). Chodzi o to, że 100GB tekstur w połączeniu z GPU M1 nie ma specjalnego sensu – to jest raczej demonstracja mocy i poziomu technologii, zapowiedź niesamowitych rzeczy, które Apple może pokazać w najbliższym czasie w sprzęcie przeznaczonym do ciężkich zadań.

    6. Oprogramowanie typu Octane X to nie jest bułka z masłem. Sami deweloperzy z OTOY twierdzą, że to była absolutnie szalona podróż i wychwalają pod niebiosa współpracę z inżynierami Apple. Z tego, co czytałem OTOY dostawał od Apple (w sterownikach Metal) wszystko czego potrzebowali, żeby nie tylko stworzyć wersję Octane dla macOS/iOS/iPadOS, ale zrobić ją bardziej zaawansowaną, niż wersja CUDA – tak, w Octane X są rozwiązania związane z zarządzaniem pamięcią, które dopiero czekają na implementację na blaszakach. Pierwsza publiczna wersja Octane X pojawiła się już kilka miesięcy temu, ale nadal są problemy, np. ze stabilnością serwera Octane we wtyczce Blendera na Mac-u.

    Mamy już natywne wszystkie aplikacje Apple (Finał Cut, Logic, Motion, Compressor, MainStage, GarageBand itd.), cały pakiet Affinity (Designer, Photo, Publisher), DaVinci Resolve 17.1 w wersji beta, Cinema4D ma być dostępny za kilka dni i jeszcze trochę oprogramowania. W zasadzie już teraz duża część użytkowników ma zapewnione narzędzia pracy. Na Adobe bym za bardzo nie liczył – ci badziewiarze będą się pierniczyć ze swoim prehistorycznym pakietem jeszcze wiele miesięcy, a i tak pewnie będzie się wysypywał.

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp

      1. A ktoś odnosi? Wyraźnie napisałem w nagłówku „2D”

      Odpowiedz
      • mm

        Mój błąd. Na usprawiedliwienie mam to, że zrobił się naprawdę spory hype i są tacy, którzy czekają na wyniki M1, żeby porównać je z np. RTX3080, co jest oczywiście absurdem. Tak daleko magia Apple nie sięga.

        Odpowiedz
  3. Arek

    Testy testami, liczby liczbami. Jednak nic nie zastąpi sprawdzenia tego w rzeczywistości.
    Jestem Architektem, pracuję aktualnie na Windowsie (którego mam już ogólnie dosyć).
    Jestem bardzo ciekaw jak mac mini z M1 będzie się mierzyć a aktualnym PC’tem na którym pracuje.
    Test szybkości renderowania oraz pracy na testowym pliku programu ArchiCAD, z włączonymi pobocznymi aplikacjami bardziej rozrywkowymi i organizacyjnymi (poczta, internet, spotify, kilka plików pdf, word) – byłby dla mnie jakimś wyznacznikiem.

    Odpowiedz
  4. Ps4

    Hmmm „RAM” też jest wspólny CPU/GPU w konsolach ps4/5 i xbox x. Tak samo wydajne GPU z CPU na jednym scalaku(RAM osobno). Tylko intel jest jakies takie leniwe i nie do przodu.

    Odpowiedz
  5. Tomasz

    Szczerze wącham się jeszcze jestem programistą webowym php HTML, css mój główny warsztat pracy to mamp pro i phpstorm . Bardzo się interesuje tymi nowymi na M1 ale chyba zostanę jeszcze na moim leciwym mini który już ma swoje lata

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp

      A czy będziesz musiał go sprzedawać? Bo jak leciwy to może nie warto.Ja sobie zostawiłem MBA i7 z 2013 roku i jak muszę coś na Intelu (w zasadzie nic poza ADK od Apple), to pracuję przez zdalny ekran, bo mi się nawet do niego nie chce podchodzić. Oczywiście nie namawiam na zakup na gwałt już teraz, bo M1 są super, ale M1X będę super-super, ale i cena będzie wyższa.

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *