^
Aplikacja Developer ikona macOS

Aplikacja Apple Developer na macOS, no tak prawie

Jaromir Kopp

16 czerwca 2020

W tym roku aplikacje dla deweloperów są szczególnie ważne. Wynika to z bezprecedensowej formy tegorocznego WWDC20, które w całości odbędzie się on-line. Dlatego, Apple zadbał również o stosowną aplikację działającą na macOS. Napisałem „działającą na”, a nie „dla” z premedytacją.

Developer dla macOS to wersja z iPadOS

Należy uczciwie dodać, że na kilka pierwszych rzutów okiem, nie widać, że Developer działający na macOS, to aplikacja Catalyst, czyli wersja z iPada. Menu jest dostosowane, inne elementy interfejsu też wyglądają swojsko, jedynie przycisk powrotu na belce okna trochę zastanawia.

Niestety, gdy zobaczyłem, że podczas oglądania wideo, funkcja „na cały ekran” powiększa odtwarzacz tylko do rozmiaru okna aplikacji, zacząłem coś podejrzewać.

Podejrzenia okazały się słuszne. Pochodzenie aplikacji zdradziły pliki wewnątrz pakietu programu, a zwłaszcza Info.plist.

Developer plist file

Jak widać, DeviceFamili 2 oznacza iPady, Maki jeszcze nie mają Face ID, choć to może się lada moment zmienić, a dodatkowo nawet MacBooka trudno jest postawić bokiem, aby monitor przybrał formę „portretową”.

Jak mogliście wywnioskować, po tonie wypowiedzi, nie jestem entuzjastą Catalyst, bo „co jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Oczywiście, przy większych staraniach coś z tego może być, ale na razie aplikacje iPadowe na macOS uznaję za „gorszy sort”.

Zaznaczam: Catalyst nie ma nic wspólnego z przejściem na własne procesory przez Apple. Procesor to sprawa wtórna. Ważniejsza jest systemowa obsługa interfejsu w tym przypadku.

Wracając do aplikacji. Nie udało mi się znaleźć w niej opcji logowana do własnego konta deweloperskiego, która jest w iOS. Dajcie znać, jeżeli coś przegapiłem.

Do zobaczenia na WWDC20! Pamiętajcie, aby śledzić nasze „socjale” już w poniedziałek od 18.30: Twitter i Facebook oraz Instagram.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (2)
L

2 komentarze

  1. Maciej

    Niestety ale używanie tej aplikacji to jest masakra. Po pierwsze, czcionka jest niedostosowana do większych ekranów, na iMacu jak się powiększy to większość ekranu zajmuje puste pole, z małą kolumną tekstu w środku, aplikaja generalnie jest wolna, nie działa np odznaczanie automatycznego wysyłania danych diagnostycznych … Poza tym catalyst przynajmniej jak na ten moment pełny jest błędów. Np system wyświetlania alertów – czasami mogą pojawić się zduplikowane przyciski w alercie który normalnie powinien wyświetlać 2 wyświetli się np 6. Najlepszym rozwiązaniem na razie jest nie używanie systemowych komponentów niestety.

    Odpowiedz
  2. Flutter

    Zamiast czekać aż dopieszczą Catalyst to lepiej od razu skorzystać z Flutter’a – ten jest już bardzo dojrzały, i daje dużo większy wachlarz możliwości.

    Przykładowe aplikacje:
    https://flutter.dev/showcase

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.