^

DuckDuckGo – wyszukiwarka, która Cię nie śledzi

Tomasz Wołkowski

6 maja 2020

Na początku Internetu najważniejszymi wartościami była niczym nie ograniczona wymiana informacji oraz anonimowość. Ta druga wartość z czasem przestała być ważna dla większości użytkowników.

Ciągłe udostępnianie

„Rozbieramy” nasze życie na czynniki pierwsze w Internecie i pokazujemy wszystko co mamy. Robimy to przede wszystkim na portalach społecznościowych jak Facebook czy Instagram. Jednak to nie wszystko. Zebrane informacje o nas to bardzo dobry towar, na którego kupno połakomi się nie jedna firma, partia, a nawet rząd. Wiedza o naszych upodobaniach może posłużyć np do wygrania wyborów prezydenckich. Najjaskrawszym przykładem takiej sytuacji jest wybór Trumpa na urząd prezydenta USA. Firma Cambridge Analityca kupując informacje na temat Amerykanów od Facebooka, zagwarantowała panu Donaldowi miejsce w Białym Domu. Bardzo ładnie pokazane to zostało w filmie „Hakowanie świata”, który polecam.

Innym sposobem, dzięki któremu firmy zewnętrzne zbierają o nas wszelkie informacje to… wyszukiwarka. Dzięki sprawdzeniu wyszukiwanych przez nas fraz, można się bardzo dużo dowiedzieć o tym co nas interesuje, co chcielibyśmy zrobić w najbliższym czasie itp. Google, który jest potentatem na rynku wyszukiwarek, nie ma żadnych oporów, aby zbierać o nas informacje na podstawie naszych wyszukań. Potwierdzają to np. wszystkie reklamy jakie dostajemy zaraz lub na drugi dzień po wyszukiwaniu czegoś po raz pierwszy.

DuckDuckGo – dyskrecja gwarantowana

Czy wyszukiwarkę Google da się zastąpić? To pytanie zadaje sobie każdy użytkownik, który podjął decyzję, że będzie przywiązywał większą wagę do swojego bezpieczeństwa, a zwłaszcza prywatności. Dobrą wiadomością jest to, że istnieje życie bez Google. Bardzo dobrą alternatywę oferuję wyszukiwarka DuckDuckGo. Jak nas zapewniają jej twórcy, użytkownik tej wyszukiwarki ani przez chwilę nie jest śledzony. Jego zapytania nie są zapamiętywane, a co za tym idzie, wyniki wyszukiwania nie są wykorzystywane przez firmę do celów marketingowych.

Dzięki rozszerzeniu do przeglądarki,, DuckDuckGo Privacy Essentials, użytkownicy mają do dyspozycji szereg dodatkowych opcji. Dzięki nim można śledzić strony internetowe podejrzane o zbierania danych i blokowanie ich trackerów. W ten sposób dane osobowe nie będą dostarczane zewnętrznym reklamodawcom. Istnieje również system ocen, który oszacuje każdą witrynę internetową na podstawie protokołów bezpieczeństwa. W ten sposób DuckDuckGo Privacy Essentials pomaga użytkownikowi uniknąć portali, które mogą być dla nas zagrożeniem.

DuckDuckGo Privacy Essentials oferuje użytkownikom najnowocześniejsze narzędzia, dzięki którym mogą chronić swoje wrażliwe dane podczas przeglądania Internetu. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które są bardzo zaniepokojone tym, czy ich dane osobowe wyciekają z Internetu w niepowołane ręce,  podczas transakcji lub prywatnego czatu. DuckDuckGo Privacy Essentials został zaprojektowany w celu zintegrowania wszystkich funkcji bezpieczeństwa przeglądania sieci w ramach jednej dodatkowej platformy. Każdy, kto surfuje w Internecie, ma pewność, że jego prywatne informacje są zabezpieczone przed wszelkiego rodzaju niepożądanym nadzorem.

Safari 13 + DuckDuckGo = prywatność

I tak uważam. Sama przeglądarka Safari otrzymuje z każdym kolejnym systemem wiele nowych funkcji, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo w sieci. Jeśli dodamy do tego wyszukiwarkę DuckDuckGo, podnosimy nasze bezpieczeństwo i prywatność do jeszcze wyższego poziomu. Na świecie już jedna przeglądarka internetowa postawiła na DuckDuckGo, jest to szybko rozwijany Vivaldi, który otrzymał tą wyszukiwarkę w standardzie.

DuckDuckGo można pobrać ze strony producenta, natomiast rozszerzenie DuckDuckGo Privacy Essentials dostępne jest w App Store.

Dodatkowo warto pamiętać, że bez instalacji rozszerzeń, można DuckDuckGo wybrać w ustawieniach Safari na macOS i iOS jako domyślną wyszukiwarkę internetową zamiast Google’a.

Źródło: DuckDuckGo

Tomasz Wołkowski

Nazywam się Tomasz Wołkowski i od 2006 r. korzystam z rozwiązań firmy Apple, kiedy to kupiłem MacBooka White 13" , był to pierwszy komputer od Apple z procesorem Intela. Od tamtego czasu korzystam tylko z rozwiązań Apple. Teraz prowadzę swoją firmę, ale w dalszym ciągu znajduję czas na to, żeby śledzić wydarzenia, dotyczące firmy z Cupertino.
Komentarze (3)
L

3 komentarze

  1. Mariusz

    Podchodziłem do niej 2 razy, ale wyniki wyszukiwania były tak kulawe, ze szok. Ale może to ja jestem jakiś dziwny

    Odpowiedz
    • Tomasz Wołkowski

      Kiedyś rzeczywiście mogły być kulawe (natrafiłem na parę takich opinii jak Twoja). Używam od jakiegoś czasu i wydaje mi się, że wszystko jest ok. Nie musiałem pod rezultatach wyszukiwania kaczki, szukać pomocy u google’a.

      Odpowiedz
  2. Soban

    używam od kilku miesięcy na komputerze w domu w pracy i na urządzeniach mobilnych, więc praktycznie zawsze i w ciągu tego okresu dosłownie kilka razy zdarzyło mi się że wyniki wyszukiwania były dziwne i zupełnie nietrafione. Jestem w stanie to przełknąć skoro ceną jest prywatność, a wyszukiwarka cały czas się rozwija i jest coraz lepiej. Jak rozważałem przesiadkę z google, przeczytałem pewien artykuł w necie który niezbyt pochwalał duck z uwagi na niedoróbki i słabe wyszukiwanie oraz mało funkcji które w google są. Sprawdziłem i się okazało ze to wszystko jest! Dopiero wtedy zauważyłem, że artykuł był sprzed 1,5 roku 🙂 W tym czasie wprowadzono wszystkie funkcje o których braku pisał autor wpisu. To mnie w mig przekonało i pokazało jak dynamicznie rozwija się „kaczka” 😉

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *