^
Ostam

To już koniec. OSRAM wyłączy serwery LIGHTIFY

Jaromir Kopp

10 marca 2020

O tym, jak ważny jest wybór środowiska, na którym oprzemy budowę „smart home”, czyli automatyki domowej, właśnie przekonują się użytkownicy Osram Lightify. Przestanie on działać po 31 sierpnia 2021 roku.

Systemy start home oparte na „chmurze”

Jak wiecie, jest ich bardzo wiele, bo pokusa produkcji i sprzedawania prostych akcesoriów, które będą sterowanie z pomocą odległych serwerów, jest wielka. Producentom wydaje się, że taniej jest umieścić „smart” centralnie w chmurze, a w domach zastosować prymitywne rozwiązania za kilka dolarów. Użytkownicy ze względu na ceny też dają złapać się na taki lep. Niestety awaria internetu, która blokuje całą automatykę takich systemów, czy aspekty związane z bezpieczeństwem oraz poufnością nie są jedynymi problemami, jak widać na przykładzie LIGHTIFY.

Dlaczego OSRAM wyłącza LIGHTIFY Cloud?

Firma w komunikacie rozesłanym do zarejestrowanych użytkowników zamieściła następujące wyjaśnienia:

System LIGHTIFY jest obecnie przestarzały technicznie. Wydajność (w tym szybkość reakcji i kontrola poszczególnych urządzeń) starzejącej się bramy jest znacznie gorsza niż w przypadku rozwiązań alternatywnych dostępnych na rynku. Również stosowany standard ZigBee® ewoluował w ciągu ostatnich lat (od ZigBee® Light Link i ZigBee® Home Automation do ZigBee® 3.0), przez co kompatybilność z innymi systemami inteligentnego domu staje się coraz trudniejsza. W związku z tym konieczne byłyby szeroko zakrojone inwestycje, których firma OSRAM, nie będzie już mogła ponieść, gdy w 2016 r. wycofa się z działalności w zakresie oświetlenia ogólnego dla odbiorców końcowych.

Ponieważ system LIGHTIFY jest oparty na chmurze, niestety, gdy chmura jest wyłączona, duża część funkcji zostanie utracona i sterowanie za pomocą aplikacji i asystenta głosowego nie będzie już możliwe.

To jest to, co musisz zrobić:

Aby kontynuować kontrolę nad inteligentnymi lampami, światłami i wtyczkami za pośrednictwem aplikacji, należy przywrócić ustawienia fabryczne systemu, a następnie po prostu zintegrować go z innym systemem zgodnym z ZigBee®.

HomeKit działa lokalnie

Jak na razie „Apple się (nie) kończy”, choć takiego scenariusza wykluczyć się nie da. Jednak do pracy i automatyzacji dla akcesoriów HomeKit nie jest potrzeby żaden serwis chmurowy. Może z wyjątkiem sterowania za pomocą poleceń wydawanych Siri. Apple wręcz nie dopuszcza do certyfikacji, sprzętów, które do pracy wymagają kontaktu z czymś poza siecią lokalną. Dodatkowo użytkownik HomeKit nie jest uzależniony od jednego dostawcy urządzeń smart home. Obecnie ich wybór jest bardzo pokaźny.

W świetle tych wydarzeń również nadchodzący otwarty standard Connected Home over IP, w którym Apple jest głównym graczem, wydaje się jeszcze bardziej atrakcyjny.

Niestety żarówek OSARM LIGHTIFY nie podłączymy do HomeKit w certyfikowany sposób. O ile może się udać sparowanie ich z bramkami Ikea lub Hue, to w HomeKit się nie pojawią.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (0)
L

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.