^
iPhone 5

Wysyp nowych produktów Apple w pierwszej połowie 2020?

Jaromir Kopp

30 stycznia 2020

Dalekowschodni mędrzec i jasnowidz Ming-Chi Kuo… przepraszam, analityk, którego opinie bardzo często okazują się trafne, zapowiedział wielki wysyp nowych produktów Apple i to w ciągu pierwszych 6 miesięcy 2020 roku.

iPhone 4,7″

Wg doniesień nie tylko od Kuo, ruszyła testowa produkcja nowego „taniego” iPhone’a z Touch ID, procesorem A13, 3 GB RAM i pojedynczym tylnym aparatem. Produkcja komercyjna ma wystartować już w lutym, a do sprzedaży ma trafić jeszcze w marcu.

Odświeżone iPady Pro

Największą nowością w nich, ma być system trzech kamer z ze wsparciem dla 3D sense. To by pasowało do fascynacji Tima Cooka technologią AR, a pomimo rozmiarów iPadów, funkcje fotograficzne warto w nich udoskonalić.

MacBook Air i Pro 13/14

Po wprowadzeniu MacBooka Pro 16 z całym zestawem udoskonaleń Apple powinien zabrać się za „mniejsze” modele. Być może również otrzymają ciut powiększone ekrany i koniecznie nowe klawiatury. To też ma się wydarzyć w bieżącej połowie roku.

AirTag

Te długo wyczekiwane lokalizatory również w końcu mają trafić do sprzedaży. Mają bazować na technologii UWB. Nie wiadomo, czy również będą używać tradycyjnego Bluetootha, jeżeli nie to, opóźnienie ich wprowadzenia wydaje się konieczne. Obecnie jedynie iPhone’y 11 dysponują technologią UWB. Jednak mam nadzieję, że choć z mniejszą precyzją, to z Bluetooth będzie też można skorzystać.

Słuchawki HighEnd

O takim produkcie i to pod marką Apple, a nie Beats mówi się już prawie od roku.

Mała mata ładującą.

Widocznie Apple chce zdjąć klątwę AirPower. Może tym razem uda się przepchnąć urządzenie przez testy zgodności elektromagnetycznej i przy okazji nie będzie się ona zbytnio nagrzewać.

Takie atrakcje być może czekają nas niebawem. Możliwe, że coś z tych zapowiedzi pojawi się „rzutem na taśmie” podczas WWDC, gdzie co jakiś czas Apple prezentuje lub przynajmniej zapowiada nowości sprzętowe.

Które ze wspomnianych zapowiedzi najbardziej poruszają Waszą wyobraźnię?

Źródło: Mac Rumors 

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (2)
L

2 komentarze

  1. Paweł Nyczaj

    Jeśli chodzi o AirTag to ma on sens jedynie wtedy, gdy będzie używał tradycyjnego Bluetooth. Jeszcze przez lata podstawą komunikacji krótkiego zasięgu będzie Bluetooth. Obecnie chip UWB posiada tylko iPhone 11 i nawet inne najnowsze sprzęty Apple go nie posiadają, więc lokalizator współpracujący jedynie z najnowszym iPhone z 2019 jest kompletnie bez sensu

    Odpowiedz
  2. Paweł Nyczaj

    Do do maty ładującej to tak naprawdę przydałaby się taka mata z wbudowana ładowarką Apple Watcha. Przydałaby się także wersja z wbudowanym powerbankiem, którą po odłączeniu można byłoby ze sobą zabrać jako powerbank

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.