Wybierz Strona

HomeKit Secure Video, jak to może wyglądać?

HomeKit Secure Video, jak to może wyglądać?

  • 3
  • 09.10.2019
Jaromir Kopp

Jedną z nowości zapowiedzianych podczas WWDC, a dotyczących mojej ulubionej dziedziny, czyli HomeKit, jest obsługa wykrywania zdarzeń uchwyconych przez kamery monitoringu i ich rejestracja w iCloud. Pomysł zapowiadał się bardzo interesująco, ale nie było wiadomo, jak zostanie zaimplementowany.

Prywatny monitoring w HomeKit

Ta nowość iOS i iPadOS 13 na stornie Apple opatrzona jest jedną gwiazdką. Oznacza to, że ma być dostępną jesienią i wiele wskazuje na to, że już w iOS 13.2, którego pierwsza beta trafiła do testów deweloperskich i publicznych.

Przypomnę, że wykrywaniem i analizą zdarzeń z kamer zgodnych z HomeKit i Secure Video, ma się zajmować Centrum akcesoriów (Apple TV, HomePod i być może iPad), a dane mają być przesyłane w sposób „kompleksowo szyfrowany”, co w nomenklaturze Apple oznacza „end-to-end” do iCloud. Warunkiem jest posiadanie abonamentu na 200 GB lub 2 TB. W pierwszym przypadku Apple przechowa przez 10 dni nagrania zdarzeń z jednej kamery, w drugim aż z pięciu. Co istotne, wielkość nagrań nie będzie uwzględniana w pojemności iCloud, czyli nic nam z miejsca nie ubędzie.

Znalezione w Apple Store.

Jak podaje 9to5mac, Zach Truskowski natrafił na demo działania HomeKit Secure Video na jednym z iPadów w Apple Store. Pozwolił sobie wykonać nagranie i umieścić je na swoim kanale YouTybe.

Pierwszymi firmami, które zapowiedziały, że wprowadzą HomeKit Secure Video za pomocą aktualizacji do swoich kamer, są: Logitech, Eufy, Netatmo, Robin.

Oto jak wygląda znalezione demo:

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

3 komentarze

  1. loan

    Kompleksowo szyfrowane;) A chmury na serwerach Amazonu oraz Google. Tak kompleksowo zabezpieczają serwery w Chinach stoją „dla bezpieczeństwa swoich użytkowników”. Zwykła korpo która dla kasy z urządzeń sprzeda się opresyjnemu komunistycznemu rządowi.

    Odpowiedz
    • Jaromir Kopp

      Widać, że masz blade pojęcie o tym jak to działa, W szyfrowaniu end-to-end klucze są u urządzeniach klienta i są zabezpieczone jego hasłem w bezpiecznej enklawie. Nie ważne gdzie są dane, skoro są zaszyfrowane.

      Co do innych „niekompleksowych”, to klucze są na serwerach będących w serwerowych Apple, więc dane znów mogą być gdziekolwiek. Wyjątkiem są wspomniane Chiny, ale o tym Apple informował ze znacznym wyprzedzeniem, że taki jest wymóg władz. Zawsze informują co się dzieje z danymi.

      Jeszcze coś Ci wytlumaczyć? Może poczytaj Niebezpiecznika.

      Odpowiedz
      • pawlak

        Jaromir, bardzo impulsywnie reagujesz na komentarze. Grzecznie odpisałem Ci przy Twojej pseudo aferce, że Google zrobił smartfona dla śpiochów cyt. „W ten sposób użytkownicy Pixel 4 są narażeni na odblokowanie ich urządzeń, bez ich wiedzy np. podczas gdy śpią.”

        Widać, że masz blade pojęcie o tym jak to działa, ale nie przeszkadza Ci to pisać artykułu u i robić szum w okół afery której nie ma.

        Więcej luzu nikt nie jest alfą i omegą, można coś grzeczniej wyjaśnić bez naskakiwania na komentującego. ✌️

        Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mój Mac Magazyn

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!