Wybierz Strona

Nowy, stary wyświetlacz LTPO w Apple Watch s5

Nowy, stary wyświetlacz LTPO w Apple Watch s5

  • 0
  • 13.09.2019
Jaromir Kopp

Najbardziej rzucającą się w oczy nowością w Apple Watch s5 jest niegasnący wyświetlacz. Wg tego, co się dowiedzieliśmy podczas konferencji, może on pracować stale, bo jest wykonany w unikalnej technologii opracowanej przez Apple: LTPO. Rzeczywiście jest ona na razie stosowana wyłącznie przez Apple, jednak nie jest wcale taka nowa.

LTPO w OLED i nie tylko

Sama technologia Low-Temperature Polycrystalline Oxid (LTPO) nie odpowiada bezpośrednio za „świecenie”, ale jest „spodem” dla wyświetlaczy. To ta warstwa odbiera i odpowiednio wzmacnia sygnały zasilające elementy wykonawcze wyświetlacza. Może być stosowana zarówno z TFT (LCD), jak i OLED. Jednak na razie tylko w tych drugich weszła do produkcji. Pozwala na zredukowanie zużycia energii o 5-15% względem popularnych wyświetlaczy z LTPS.

Te zalety technologii Apple zastosowano już w Apple Watch s4 rok temu. Teraz jednak wykorzystano inną ważną cechę tej technologii. Pozwala ona na znaczne zredukowanie częstotliwości odświeżania ekranu. Gdy zawartość nie musi się często zmieniać, można spowolnić ją nawet do minuty! Pozwala to znów zredukować zużycie energii, dzięki oszczędnościom na wysterowywaniu elementów ekranu z częstotliwością 30-60 razy na sekundę. Ekran jakby zapamiętuje obraz i nie ma potrzeby, aby mu co chwilę przypominać, gdy się nie zmienia.

Ta właściwość w połączeniu z lepszym czujnikiem jasności oraz oprogramowaniem dostosowującym odpowiednio zawartość ekranu pozwala na stałe wyświetlanie informacji.

Ekran, który spowalnia

Warto zwrócić uwagę, że w trybie „bez spojrzenia użytkownika”, ekran nie tylko blaknie, pozostawiając ważne jedynie najważniejsze elementy (godzina, stan treningu). Zmniejsza się ich ilość. Znikają sekundy z tarczy i ich wskazówka, a w informacjach o treningu znikają setne sekund. To spore oszczędności w sygnałach, które trzeba wysyłać do wyświetlacza oraz dla układu generującego grafikę.

Przypomnę, że kolejnymi istotnymi różnicami względem s4 są: wbudowany magnetometr, czyli kompas oraz co ważniejsze 32 GB pamięci masowej we wszystkich modelach s5.

Źródła: OLED-info, PC World

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!