Wybierz Strona

Oto dlaczego iOS 13 będzie jeszcze szybszy niż iOS 12

Oto dlaczego iOS 13 będzie jeszcze szybszy niż iOS 12

  • 0
  • 13.06.2019
Jaromir Kopp

Po wpadce z iOS 11 Apple mocno zabrał się do pracy. iOS 12 okazał się przywrócić sprawność nawet najstarszym urządzeniam, na których działał. Skrócenie czasu reakcji i przyśpieszenie wielu innych akcji jest w nim zdecydowanie zauważalne. Jednak da się wydusić więcej. Podczas WWDC padła obietnica, że iOS 13 będzie jeszcze szybszy. Jak tego chcą dokonać inżynierowie Apple’a?

Jest dobrze, będzie lepiej

Po pierwszej deweloperskiej becie nie powinno się oceniać nadchodzących systemów. Jednak pokusa jest wielka i jej ulegnę. Mój wiekowy iPhone 7 Plus zdecydowanie przyśpieszył po zainstalowaniu iOS 13 b1. Oczywiście wiele z zapowiadanych w nowym systemie funkcji nie działa lub działa źle, ale uruchamianie aplikacji, szybkość przewijania i ogólne wrażenie przyśpieszenia jest bardzo wyraźne. Szybciej się też wiesza, to co jeszcze działać nie chce i bateria znika szybko, ale powtarzam: to beta dla deweloperów, a oni muszą ścierpieć więcej.

Jak Apple iOS 13 chce przyśpieszyć?

Na efekt wyraźnie większej wydajności, składa się wiele elementów. Oto część z nich zebrana przez Jasona Crossa z Macworld  i opatrzona moim skromnym komentarzem.

  • Szybsze o 30% Face ID. To fakt, wszyscy użytkownicy bety 1 na urządzeniach z rozpoznawaniem twarzy to potwierdzają. Było szybko, jest szybciej.
  • Mniejsze aplikacje, szybsze ładowanie, szybsza instalacja i szybsze uruchamianie. Nowy sposób „pakowania” aplikacji zmniejszy ich rozmiar o połowę, a aktualizacji nawet o 60%. Oznacza to nie tylko szybszą instalację, ale i uruchamianie, bo odczyt plików aplikacji z pamięci Flash ma dość istotny wpływ na czas uruchomienia. Jednak na ten efekt będziemy musieli poczekać raczej do jesieni, gdy deweloperzy zaczną aktualizować swoje aplikacje. Obecnie obserwowane przyśpieszenie uruchamiania wiąże się z innymi usprawnieniami.

A teraz reszta udoskonaleń mających wpływ na szybkość działania iOS 13 (i reszty rodziny):

  • DYLD3 closures. W skrócie chodzi o to, że do programu podpięta jest informacja, z jakich bibliotek korzysta aplikacja. Dzięki temu, podczas jej uruchamiania, nie ma mozolnego skanowania i wyszukiwania dodatków koniecznych do jej pracy.
  • Auto layout. Tu zawsze jest co ulepszać. Te funkcje odpowiadają za w miarę automatyczne rozmieszczanie elementów interfejsu na ekranie, zależnie od jego wielkości i ułożenia. Wielu deweloperów ma z tym problem, a system ma często do wykonania setki i tysiące porównań. Jest co optymalizować.
  • Ulepszony planer wątków jądra. Cokolwiek to znaczy, no ale jak ulepszony to powinno być lepiej.
  • Zoptymalizowane frameworki systemowe. Jw.
  • Bardziej efektywna podręczna pamięć wspólna.
  • Zoptymalizowane zarządzanie procesami w tle.
  • Udoskonalenie kompilatora i udoskonalenia w Swift. To już w Xcode, dla nowych i zaktualizowanych aplikacji.
  • Zapamiętywanie stanu systemu.
  • Optymalizacja iCloud. Tu też jest co robić.
  • Lepsze asynchroniczne cieniowanie w Metal. Chodzi o systemowe biblioteki do grafiki (3D i nie tylko).
  • Dynamiczne przełączanie sieci. Będzie trzeba poszukać więcej informacji, ale w połączeniu z nowymi ustawieniami w iOS, może chodzić o szybkie i automatyczne wybieranie bardziej wydajnego łącza.
  • Zmniejszone zużycie pamięci na wyświetlaczach Super Retina.
  • Wysoka wydajność przydzielania (alokacji) pamięci.
  • Czyszczenie pamięci podręcznej APFS.
  • Wydajniejsze dekodowanie FairPlay. Chodzi o wideo i muzykę zabezpieczone szyfrowanie używanym w iTunes i innych serwisach Apple.
  • Launchtime daemon throttling.
  • Prioritized pageouts.

Tych dwóch nie potrafię jeszcze wyjaśnić.

Tak jak już wspomniałem, są bardzo duże nadzieje, że iOS 13 da jeszcze większy wzrost szybkości działania naszych iSprzętów niż iOS 12. Oczywiście nadal trafią się „fachowcy”, którzy będą ślepo powtarzać, że „Apple spowalnia”. Te czasy już minęły.

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poradnik do macOS

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!