O możliwościach Thunderbolt pisaliśmy wielokrotnie. Dla wszystkich obecnie produkowanych przez Apple komputerów jest to praktycznie jedyna możliwość rozbudowy. I z biegiem lat okazuje się, że wcale nie taka „wąska”. Wczoraj wraz z aktualizacją MacBooków Pro w ofercie Apple pojawiły się „karty” Blackmagic eGPU.

eGPU co to takiego?

Pisaliśmy o tym kilka razy, ale krótko przypomnę. eGPU to po prostu karta graficzna PCIe umieszczona na zewnątrz komputera.

Jak to jest możliwe? Ano właśnie dzięki możliwościom Thunderbolt, który jest po prostu wyprowadzeniem najważniejszej wciąż w komputerach magistrali PCIe na zewnątrz. Specjalny układ „koduje” dane transmitowane przez szyny PCIe, tak aby można je było przesłać kablem. W urządzeniu zewnętrznym znajduje się układ, który z jednej strony obsługuje komunikację Thunderbolt, a z drugiej ma wyjście PCIe. Takie standardowe jak w komputerach. Co do niego zostanie podpięte, to już wyobraźnia producentów akcesoriów tylko ogranicza. Mogą to być kontrolery dysków, karty sieciowe, USB, FireWire i wspomniane już karty graficzne. Obecnie nam panujący Thunderbolt 3 obsługuje transmisję 4 ścieżek PCIe (4 lane).

Blackmagic eGPU

Jest to pierwsza zewnętrzna karta graficzna, która pojawiła się bezpośrednio w ofercie Apple. Jej konstrukcja jest typowo applowska, choć odpowiada za nią całkiem niezależna firma Blackmagic Design. Jest ona znana z produkcji bardzo zaawansowanych urządzeń telewizyjnych. Od kamer, przez konwertery, stacje do streamingu i transmisji na żywo przez systemy digitalizacji taśm wideo, a na monitoringu wideo kończąc. Nie ma się czego wstydzić.

Co wyróżnia Blackmagic eGPU?

Na rynku jest już sporo obudów eGPU przeznaczonych do instalowania kart graficznych PCIe. Opisywaliśmy już kilka z nich. Blackmagic eGPU różni się tym, że dzięki przemyślanej i bardzo ładnej obudowie zajmuje stosunkowo mało miejsca. Ma wbudowany kontroler USB 3,1 oraz 4 porty USB 3 i wyjście HDMI. Dodatkowo potrafi zasilać podłączony do niej komputer mocą 85 W. To, co łączy ją z applowską myślą technologiczną to brak możliwości wymiany karty graficznej zainstalowanej wewnątrz. Jesteśmy skazani na Radeon Pro 580 z 8 GB pamięci GDDR5. Co nie jest powodem do narzekania (przynajmniej na razie).

Blackmagic eGPU

Blackmagic eGPU wraz z półmetrowym kablem Thunderbolt 3 można kupić w sklepie Apple za 3019 zł z VAT.

Czy to dobry wybór?

To już musicie ocenić sami. Warto porównać możliwości i cenę „pudełek” ePGU, które są już na rynku. Ich koszt wacha się d okolicach 400€ zależnie od dodatkowych funkcji. W tej cenie nie ma karty graficznej, ale dzięki temu możemy użyć takiej, jaka nam bardziej odpowiada, a w przyszłości wymienić ją na inną. Z moich pobieżnych wyliczeń wynika, że za +/- 3000 zł można mieć taką samą kartę graficzną jak w Blackmagic, jednak w brzydszej i większej obudowie z lub bez dodatkowymi portami. Ponadto taki „składak” będzie najprawdopodobniej odczuwalnie głośniejszy.

Ważne jest jedno – po wprowadzeniu pełnej, systemowej obsługi eGPU do macOS 10.13.4 oraz umieszczeniu reprezentanta zewnętrznych kart graficznych w oficjalnym sklepie, mamy pełne błogosławieństwo Apple dla tej technologii.

Może Cię zainteresować: