Wiecie, że nie kocham Intela, wciąż tęskniąc za PowerPC i marząc o czymś nowym. Jednak zanim się moje marzenie spełni, warto wiedzieć co może nas spotkać w niedalekiej przyszłości.

Na trudne czasy dobra jest współpraca

O połączeniu sił Intela i AMD usłyszeliśmy już w zeszłym roku. Jednak oficjalna premiera wspólnego dzieła miała miejsce dopiero kilka dni temu.

Seria Kaby Lake-G to połączenie procesora Intela z rodziny Kaby Lake-R oraz układu graficznego Radeon RX Vega M. Do wyboru mamy cztery wersje z procesorem i7 oraz jedną z i5. Ekonomiczne modele połączone są z grafiką Radeon RX Vega M GL, a wydajniejsze z Radeon RX Vega M GH. Wszystkie mają 4 GB dedykowanej pamięci wideo.

Więcej danych znajdziecie na stronach Intela.

Należy pamiętać, że w „intelowej” części zestawu również jest układ graficzny Intel HD Graphics 630. Słabszy układ może być używany, gdy oszczędność energetyczna będzie ważniejsza niż wydajność.

Czy to dobre jest?

Pierwsze testy zamieszczone m.in. przez Ars Technica, czy Reddit wskazują na całkiem przyzwoitą wydajność tego zestawu. Widać, że śmiało może on rywalizować z mobilnymi układami nVidia i to z tej lepszej półki.

Jak myślicie, nadają się do Mac mini i MacBook czy nie? Oczywiście, zanim Apple sam nie zrobi czegoś lepszego.

Może Cię zainteresować: