^
Incydent podczas wymiany baterii w Apple Store w Zurychu

Incydent podczas wymiany baterii w Apple Store w Zurychu

Jaromir Kopp

10 stycznia 2018

Wygląda na to, że mamy pierwszą ofiarę akcji wymiany niewydajnych baterii rozpoczętą przez Apple. Jest nią serwisant, który lekko poparzył sobie dłoń podczas wyjmowania ogniw litowych z iPhone.

Ewakuacja w App Store w Szwajcarii

Zadymienie spowodowane przegrzaną baterią spowodowało ewakuację 50 osób ze sklepu Apple, a nieszczęsny serwisant oraz siedem innych osób wymagało pomocy medycznej. Na szczęście nie było konieczności przewiezienia ich do szpitala.
Policja zaznacza, że pracownicy salonu Apple błyskawicznie zareagowali na zagrożenie, przysypując rozgrzaną i dymiącą baterię piaskiem kwarcowym oraz wentylując pomieszczenia.
Jak informuje policja, obecnie specjaliści badają incydent. Apple nie podało jeszcze swojego komentarza w tej sprawie.
Zaznaczam, że wydarzyło się to w serwisie, podczas naprawy, a nie klientowi podczas użytkowania iPhone. Przyczyny pewnie zostaną dokładnie wyjaśnione, ale już teraz można snuć przypuszczenia. Serwisant mógł nie być ostrożny i doprowadził do zwarcia lub uszkodzenia mechanicznego. Do zdarzenia mógł się też przyczynić bardzo zły stan ogniw. Podejrzewam, że w związku z programem wymiany baterii serwisy Apple, mają teraz dużo pracy nawet w bogatej Szwajcarii.
Oby pracownikom naszych autoryzowanych serwisów Apple nie przytrafiła się taka przykra sytuacja. Jednak warto, aby za wczasu sprawdzili zapas piasku kwarcowego w serwisie.
Źródło: Mac Rumors

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (0)
L

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *