^

Pixelmator Pro jeszcze w tym miesiącu!

Jaromir Kopp

13 listopada 2017

Pixelmator Pro, to nowe wcielenie bardzo popularnego i cenionego programu do prac graficznych, znanego z macOS oraz z iOS. Choć zmiana nazwy nie jest wielka, to program zyskał całkiem nowy interfejs oraz mnóstwo dodatkowych funkcji i usprawnień tych już istniejących.

Pixelmator Pro w jednym oknie, rewolucja wewnątrz

Jedną ze zmian jest jednookienkowy interfejs. Jednak nie to jest najważniejsze. Program, zyskał narzędzia do nieniszczącej transformacji warstw oraz korekcji kolorów. Dodatkowo potrafi pracować bezpośrednio na plikach RAW, korzystając z dobrodziejstwa oryginalnych danych fotografii.
Roztargnieni lub niezdecydowaniu graficy ucieszą się z nieskończonej funkcji „cofnij”. Potrafi ona przywrócić poprzedni stan obrazu, nawet po zapisaniu i ponownym jego otwarciu. Bardzo interesującą opcją jest selektywne przywracanie poprzedniego stanu tylko wybranych fragmentów obrazu, za pomocą narzędzia Restore.
Wymieniłem pobieżnie tylko funkcje, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Zachęcam Was to zajrzenia na stronę producenta: Pixelmator.com/pro.

Pixelmator Pro stworzony dla macOS

Czytając dane techniczne programu, można być niemal pewnym, że nie pojawi się on na nieapplowskie platformy. W całości oparty jest na technologiach z macOS (oraz iOS): Metal, OpenGL, Core Image, Grand Central Dispatch (zarządzanie wielowątkowością). Napisany też został od podstaw w Swift 4. Wspiera wszelkie nowości systemowe i sprzętowe jak Touch Bar, Force Touch, Magic Trackpad, wersjonowanie, Split view i wiele innych.

Zakup na lata

Oficjalna informacja o premierze programu, która ma nastąpić 29 listopada, zawiera rownież więcej dobrych wiadomości. Cena początkowa to 59$, a kolejne aktualizacje będą dostępne za darmo. Tak jak w przypadku obecnego Pixelmatora. Zapowiedziana została też wersja „Pro” na iPada oraz program do grafiki wektorowej: Vectormator. Regularna cena Pixelmatora Pro będzie wynosiła 99$.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (1)
L

1 komentarz

  1. macminik

    Absolutnie genialny. Dla domowego i półprofesjonalnego użytkownika to świetna alternatywa dla Photoshopa. A jak użytkownicy konkurencji mówią, że to kicha bo trzeba płacić a u nich jest świetny GIMP, to płakać mi się chce, a może śmiać…. już sam nie wiem. Porównywanie zepsutego wozu drabiniastego do SLK ma się tak samo jak porównywanie GIMPA do Pixelmatora.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.