AppleBlog

Kto pamięta mac.chwilami.pl ? A może darmowe poradniki o Mac OS X? No dobrze, audycje w radiu Frycz, prawiące o Apple? AppleBlog TV… tak to już znacie.

Pamiętam doskonale Pawła Nowaka jak tworzył powyższe projekty. Zazdrościłem mu weny. Zazdrościłem czasu, który mógł poświęcać na te projekty. Trzy dni temu pojawiła się mało przyjemna notka na stronie, która informuje o zamknięciu najstarszego bloga, który nadawał nieustannie od… nie mam pojęcia, ale to było kilka dobrych lat. Jestem pewien, że każdy, kto dziś posiada Maka i buszuje w sieci zetknął się z tą stroną, a wielu z nas zadawało Pawłowi pytania co i jak zrobić w Mac OS X. Za te działania i czas bez wątpienia należą się Pawłowi podziękowania. Odwalił kawał dobrej blogowej pracy pomagając innym i promując jabłka w Polsce.

Wracam sobie pamięcią do mojego wpisu o “Więdnących makach“. Smutno ten krajobraz się przedstawia. Wiem, że świat nie lubi pustki i zostanie ona zapełniona. Jednak na wszystko potrzeba czasu. Dla mnie AppleBlog umierał już od lipca zeszłego roku i do tej pory jakoś nie widzę równie zapalonych osób, które są w stanie pisać z równie mocnym zacięciem jak kiedyś Paweł na mac.chwilami. A przecież czas biegnie… Organizujemy się pod szyldami magazynów, dużych portali, grup blogowych ale wciąż brakuje esencji prywatnych witryn. Komercjalizujemy się. Jeśli tego nie robimy, uciekamy do swoich codziennych zajęć. Nie mamy czasu. Bloger to społecznik. Oprócz satysfakcji nie ma nic (lub niewiele). Trudno wyżywić rodzinę samym dobrym samopoczuciem. Coraz trudniej poświęcać swój czas dla samego stanu uniesienia. Rozumiem doskonale decyzję Pawła. Zaangażował się w sprawy, które dają mu utrzymanie. Sam także często zastanawiam się czy prowadzenie strony ma sens. Zresztą zapewne nie jestem odosobniony w tych rozterkach.

Pawłowi jeszcze raz życzę powodzenia w nowych projektach. Sobie życzę, aby czas biegł szybciej i był w stanie zapełnić miejsce tych, którzy już nie piszą. Bo jakoś Bartek Skowronek milczy od roku, a ja wciąż nie widzę, kto mógłby zbliżyć się do jego poziomu. Podobno “nie ma ludzi niezastąpionych”. Żebym tylko dożył tych czasów, gdy się to spełni…

Pożegnanie AppleBlog – kliknij