^

AutoCAD na Macu wspierany przez Autodesk

Przemysław Marczyński

22 lipca 2009

autodesk_logo.png

Wczoraj Autodesk oficjalnie ogłosił, że udziela pełnego wsparcia dla produktów linii AutoCAD na Macu. Informacja dotyczy programów uruchomionych na Boot Campie. Czyli pełne uruchomienie Windowsa na komputerach Apple (bez wirtualizacji). Obecnie wspieranymi systemami są Windows XP oraz Windows Vista. Autodesk daje gwarancje, że bez problemów będą działać między innymi: AutoCAD, Autodesk Inventor, Autodeks 3ds Max, Autodesk Revit.

Euforia? Nie, to dopiero początek wyboistej drogi, aby użytkownicy Apple, mogli cieszyć się natywnie działającym produktem dla inżynierów. Osobiście z bólem serca patrzę, że platforma Mac OS X jest tak obciosana z możliwości profesjonalnej pracy konstrukcyjnej. Dla mnie jest to prawdziwy cios, gdyż sam kreślę „na płasko” w AutoCADzie.

Coś dobrego jednak się dzieje, tego jestem pewien. Autodesk coraz częściej mruga w stronę aplikacji CAD na Mac OS X. Jakiś czas temu, mogliśmy wypełnić ankietę na temat naszych rozważać w temacie pracy z aplikacjami inżynierskimi na komputerach Apple. A wczoraj oficjalne stanowisko, że gama wspieranych aplikacji na Macu dosięga również linię programów AutoCAD. Jestem coraz bardziej przekonany, że już wkrótce (2-3 lata) ujrzymy odpowiedni program na nasza platformę. Obym się nie mylił.

Pełna lista wspieranych aplikacji na Macu przez Autodesk: http://usa.autodesk.com/products/mac-compatible-products

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (6)
L

6 komentarzy

  1. Grzegorz Ogrodnik

    AutoCAD to tylko niezła deska kreślarska 2.5D i nic więcej. Dopiero gdy Autodesk wypuści po system Mac OS wersję Mechanical Desktop i Architectural Desktop będzie można mówić o niezłym CADzie na Maku. AutoCADa można spokojnie zastąpić Vectorworksem firmy Nemetchek a przed chwilą wyszła w sieć nowa wersja HighDesign. Siemens wypuścił ostanio na pola maku niezłego inżynieryjnego CADa: NX6.
    O pełni szczęścia będzie można mówić jak powstanie makowa wersja oprogramowania ProEngineer i Catia, niech będzie jeszcze Autodesk Inventor.
    Nie podoba mi się jaki stosunek wiele osób ma w Polsce do AutoCADa. Uczelnie wyższe wypuszczają na rynek ludzi z klapkami na oczach, którym wydaje się że bez AutoCADa nic nie zrobią a to nie prawda.

    Odpowiedz
  2. SebaSonido

    AutoCAD ma możliwości, ale napewno nie takie jak Solid Works, kóry bije go na głowę. Niestety uczelnie wyższe w większości posiadają komputery PC, a nie Mac (chyba się nie mylę?) i niektórzy w tym ja jesteśmy zmuszeni do pracy na Windows’ie, a szkoda, bo nie zawsze takie ograniczenie wychodzi na dobre 😉

    Odpowiedz
  3. Krzysztof Sz.

    A ja pozwolę sobie na poparcie faktu istnienia znacznie wydajniejszych środowisk Cadowskich jak SoldWorks, czy też tych z grupy Nemetschek, tak dla architektów i inżynierów. Tu aplikacje wlasne Nemetchka, jak też VectorWorks lub też produkt Graphisoftu, który był napisany natywnie na Maca. Czyli tytan wśród aplikacji Cad: Archicad. Sam mam przyjeność pracy na wersji SE i Autocad to archaizm. Ale to subiektywne zdanie użytkownika AC :).
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. P. Marczyński

    Panowie, wiem, wiem, jestem dzieckiem Politechniki, gdzie wpajali mi produkty Autodeska 😉 Nic na ot nie poradzę. Prawda jest taka, że rynek w Polsce to produkty z rodziny AutoCAD/Inventor. Wiem, że innymi prawami rządzi się rynek niemiecki i brytyjski. Wiem, ale nie mam doświadczenia z pracą poza granicami kraju.
    Zgadzam się z Wami, że uczelnie często ograniczają się do produktów jednej „słusznej” firmy. Ja osobiście żałuję, że nie miałem okazji (potrzeby) projektować w 3D i innych aplikacjach. Zdaję sobie sprawę ze swoich ograniczeń.
    Pragnę zauważyć, że Autodeks wspomina o Inventorze jako programie, który posiada wsparcie na platformie Apple. Tak więc 3D można już spokojnie rozgryzać.
    Nie porównywałbym też Cati do programow 3D Autodesku. To zupełnie inna grupa aplikacji (również cenowa). Ja się cieszę swoim małym szczęściem, że Autodesk patrzy łaskawiej na Apple. Mam nadzieje, że sukces sprzedaży progamów CAD na Macu, przeniósłby się na innych producentów oprogramowania. Trzymam kciuki.

    Odpowiedz
  5. MACiek

    … za moich czasów na Polibudzie był tyko i wyłącznie AutoCAD czasem nam studentom udostępniano różne nakładki ale też na AutoCad-a
    Na dzień dzisiejszy nie korzystam w swojej pracy już z takiego oprogramowania 😉

    Odpowiedz
  6. Rajmund

    Cześć
    Fajnie tyle, że do rysowania 2d i 3d konturowego, powierzchniowego i bryłowego mamy już viacad lub sharkcad na mac 🙂
    http://www.sharkcad.pl

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.