^

Aurora – menedżer zdjęć za darmo

Przemysław Marczyński

16 lipca 2009

Aurora.png

Jednak promocja trwa tylko 24 godziny (teraz już krócej). Program jest narzędziem do organizacji, edycji oraz publikacji zdjęć. Przyznam się, że nie mam doświadczenia w pracy z tym programem, jednak powierzchowne obmacanie produktu wróży mu pozostanie na dysku. Zachęcam szczególnie dziś do odwiedzenia strony producenta, bo z kodem FREE24 możemy otrzymać licencję na pogram w cenie 0 złotych. Ja już swój kupon wykorzystałem.

Aurora2.png

Wiem, że pojawiają się problemy z uruchomieniem programu. Rozwiązanie podsyła mi MACiek:

W preferencjach systemowych, należy zmienić język z Polskiego na Angielski … i wszystko „gra i buczy” 🙂

Ten wpis jest bardzo społecznościowy. MACiek poinformował mnie o tej promocji, a sam wyczytał na stronie Pawła Dworniaka z M@kowca. Dziękuję;-)

Witryna programu Aurora – http://www.lightcrafts.com/aurora/

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (8)
L

8 komentarzy

  1. SebaSonido

    Również skorzystałem 😉 Dzięki!
    Dla tych, którzy się jeszcze wahają: program jest darmowy jedynie dziś do godziny 15:15 naszego czasu, także śpieszcie się.

    Odpowiedz
  2. appologia

    zmiana języka na angielski na potrzeby programu to żadna solucja.. poza tym, czy ktoś słyszał o programie przed promocją?

    Odpowiedz
  3. Remik_K

    Wielkie dzieki! p.s. trzeba tylko uwazac, aby nie wkleic pustego pola przy kopiowaniu Free24 bo kod wtedy jest niemozliwy do zrealizowania.

    Odpowiedz
  4. makojad

    Hmm, poza tym, że program wygląda na port wersji na Windows, to developerzy nie odrobili lekcji. Auora to znany mały programik do budzenia/usypiania Maka (kiedyś był za darmo): http://metaquark.de/aurora/

    Odpowiedz
  5. makojad

    P.S. A tak na marginesie – czy ktoś mając darmowe i świetne iPhoto chciałby na serio używać tego programu? 😉

    Odpowiedz
  6. P. Marczyński

    makojadzie, masz racje 😉 po dłuższej chwili z programem doszedłem do wniosku, że iPhoto robi lepszą robotę. Nie mniej jednak, program może kogoś zaciekawi (na przykład z Windowsem).

    Odpowiedz
  7. MACiek

    … uważam, że należy skorzystać z różnych możliwości i wybrać najlepszy produkt 🙂
    MacKozer na swoim blogu podał link do programu Language Switcher – dzięki tej aplikacji nie musimy teraz zmieniać ustawień systemowych, kiedy chcemy uruchomić dany program w innej wersji językowej 🙂

    Odpowiedz
  8. Krzysztof Maj

    Cześć Wam,
    a ja wykorzystałem nawet dwa kupony, bo zdarłem i na Maca i na Windows. Raczej bardzoej widzę zastosowanie na tym drugim systemie, ale kto wie, może do czegoś się przyda – zobaczymy.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.