^

The Mac Bundles 2… jeszcze lepszy

Przemysław Marczyński

29 czerwca 2009

themacbundles2.png

Witajcie po przerwie. Po urlopie wracam do rzeczywistości i stukania informacji na MM oraz innych obowiązków dających chleb. Pierwsza informacja po tak długiej przerwie nie mogła być zła. Nowy The Mac Bundles właśnie wystartował. I jest naprawdę dobry.

Tym razem mamy dwie perełki, które świecą wyraźnie i jasno (Voila i MailTags). Tuż za nim stoją trzy bardzo dobre pozycje (ShutterBug, Typinator, Caboodle). Reszta to kilka smaczków, które mogą przypaść do gustu węższej liczbie użytkowników (wiem,wiem, każdy ma inny smak). Ale od początku.

Ostatni numer Mojego Jabłuszka to opis aplikacji Voila 2.0. Kto czytał ten zna moją opinię na temat tego produktu. Doskonałe narzędzie do zarządzania i wstępnej edycji zrzutów ekranu. W sam raz na zapisanie ekranu, zrobienie szybkiej notatki i odesłanie znajomemu lub wstawienie na stronę www. Pozycja obowiązkowa.

voila.png

Długo wypatrywałem tej aplikacji w promocyjnej cenie. Raz mi umknęła, ale tym razem już nie przepuszczę. MailTags to dodatek do systemowego Maila. Zarządzanie pocztą elektroniczną nie może być prostsze. Jeśli brakuje Wam czegoś w organizacji poczty w Mailu to z MailTags jest to już historią.

droppedImage_15.jpg

Pozostałe aplikacje na które zwracam uwagę w paczce to Typinator, który ułatwi nam wprowadzanie ciągu znaków i znacznie przyspieszy pracę. ShutterBug to program do błyskawicznego stworzenia witryny internetowej. Jeśli nie możecie dojść do ładu ze swoimi dokumentami to Caboodle wesprze nasze wysiłki.

Z zaciekawieniem zerknę jeszcze na Trampoline oraz World Clock Deluxe. A to jeszcze nie wszystko co znajdziemy w promocyjnym zestawie.

Paczka numer dwa wygląda znacznie lepiej od swojej poprzedniczki. 49,95 dolarów za wyżej wspomniane aplikacje są dobrym zakupem. Autorzy zwrócą nam nawet pieniądze w przeciągu 30 dni jeśli nie będziemy zadowoleni z zakupu. Akcja trwa 21 dni od dzisiaj. Przez 14 dni promocji będziemy mogli kupić 11 programów. Później pula aplikacji zmniejszy się do 9.

Powiem tylko tyle. Warto! Voila i MailTags to programy na które warto wydać ostatnie złotówki nawet w czasie kryzysu.

Witryna The Mac Bundles – www.themacbundles.com

PS. Proszę o troszkę cierpliwości w odpowiedziach na maila. Niestety jak zawsze po urlopie nagromadziły się zaległości, które muszę nadrobić.

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (5)
L

5 komentarzy

  1. Mac

    Ja nie widzę w tej paczce niczego dla siebie… Kolejny zestaw w większości nieprzydatnych programów. Może Voila jeszcze by się nadał, ale ile tych screenshotów się robi na codzień… Ja rozumiem idee paczek oprogramowania, ale dawno już nie widziałem naprawdę sensownej paczki. W większości 1 dobry program i kilka śmieci do zapchania miejsca…

    Odpowiedz
  2. Mac

    Hej, żeby nie było niejasności – to tylko moja bardzo subiektywna opinia… Mam jednak wrażenie, że takie paczki są tworzone na zasadzie – 1 lub 2 dobre programy, a reszta to zapychacze. Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ceny nie były brane z kosmosu. Byle programik, czasem wręcz banalny – a liczą za niego 20$, 30$, 40$… Oczywiście w paczce taniej, mam jednak wrażenie że wartość takiej paczki jest sztucznie nadmuchana… Często te wersje są też tańcze, ale bez możliwości bezplatnego update’u do nowszej wersji. Oczywiście można kupić bardzo dobre programy za część ceny, ale nie zmienia to faktu, że większość to śmieci…

    Odpowiedz
  3. MACiek

    … a ja z innej beczki 🙂
    Może jakieś fotki z urlopu 😉 Ja na urlop dopiero za miesiąc 🙂

    Odpowiedz
  4. P. Marczyński

    @MACiek zdjęć nie było czasu robić, ciężko trzymać aparat na rollerku 😉 Coś może się uda Ci podesłać jeśli bardzo chcesz. Większość zapewne jest mniej ciekawa. Z przyjemnością powiem Ci co i jak z Włochami i parkami rozrywki. Z roku na rok mam coraz większe doświadczenie 😉

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.