^

Photoshop Elements 6 w działaniu

Przemysław Marczyński

17 stycznia 2008

Pse6

Czy wiecie, że najnowszy Photoshop Elements będzie zawierał Bridge CS3? A wiedzieliście o obsłudze Camera Raw? Ktoś z Was widział jak wygląda nowa (profesjonalna) korekcja kolorów? Wspomnę jeszcze o tworzeniu panoramicznych zdjęć z kilku fotografii. Chyba jeszcze nie mówiłem o szybkim zaznaczaniu?
Już za chwilkę będziecie mogli zobaczyć okrojoną wersję Photoshopa w działaniu. Film trwa 46,30 min. i pokazuje wyżej wymienione elementy najnowszego produktu Adobe.

Wrażenia
Powiem szczerze, to jest to czego oczekiwałem od nieprofesjonalnego narzędzia. Co nie oznacza, że nie ma zaawansowanych rozwiązań z flagowego produktu Adobe. Narzędzia dla mnie. Prosty interfejs i zaczerpnięte z Photoshopa narzędzia. Koniec kanciastych krawędzi po wyselekcjonowaniu interesującego nas obszaru zdjęcia. Obsługa maskowania i efektów specjalnych. Rozmycia i cienie. Wspaniała korekcja perspektywy i zapis do formatu internetowego. Koniec problemów z importem plików Photoshopa. I ten ślicznie działający retusz zbędnych plamek. Nie wspomnę nic o zarządzaniu zdjęciami. Nie powiem, że można otwierać kilka fotografii w jednym oknie i używać specjalnej lupy dla porównania jakości zdjęć. Nie będę nawet wspominał o prostym sortowaniu naszych cyfrowych albumów.
Swojego czasu fascynowałem się Pixelmatorem. Ten czas minął nieodwołalnie. Wycinanie zdjęć w PSE 6 jest jak bułeczka z masłem. Proste, miłe i przyjemne. Jak powiedział mój przyjaciel, gdy zadałem mu pytanie dlaczego Pixelmator tak „obgryza” wycięte zdjęcia? On powiedział po prostu: „Matematyka, to po prostu matematyka”. Nie da się ukryć. PSE 6 robi doskonałą robotę. Ma wszystko co posiada Pixelmator oraz ma to, o czym może Pixelmator marzyć. Przykro mi Pixi, czekam na Photoshopa Elements 6.
Link do filmu – kliknij
Witryna Photoshop Elements 6 for Mac – kliknij

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (11)
L

11 komentarzy

  1. Rudhy

    Ja się gryzę: Pix’a można mieć w tej chwili za 39$ z MacHeist – ok. 100 zł. Za Elements muszę dać 3x tyle… Obejrzę film, choć już czuję, że wybiorę Elements. 🙂

    Odpowiedz
  2. macin

    Kiedy to można kupić? Ja chcę już.

    Odpowiedz
  3. Pemmax

    Trzeba zacząć wypatrywać w marcu. Optymistycznie patrząc powiem koniec lutego 😉

    Odpowiedz
  4. CoSTa

    Narzędzie zdecydowanie warte swojej ceny. Świetna rzecz.

    Odpowiedz
  5. macin

    Miało być w styczniu.

    Odpowiedz
  6. Rayman

    A czy ktoś wie jak będzie wyglądał import biblioteki z iPhoto ?

    Odpowiedz
  7. macin

    Sadysta 🙂

    Odpowiedz
  8. Kojot

    A ja MacHeista kupuję. Ale mam wrażenie, że Pixi mi będzie wystarczył…

    Odpowiedz
  9. Pemmax

    Nie twierdzę, że Pixelmator jest do bani. Twierdzę, że do PSE się nie umywa – w obecnej postaci.

    Odpowiedz
  10. iSeb

    Wlasnie zobaczylem caly filmik z prezentacja PSE 6 i przyznam ze jestem pod wrazeniem. Zdecydowanie skusze sie na to. Jeszcze tylko poszperam z necie w poszukiwaniu kilku video-castow i zobacze jak to wyglada w dzialaniu na Windowsie u znajomych no i zamowie i bede czekac

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.