^
iphone2g-mojmac

Bez rewolucji od 15 lat

Przemysław Marczyński

10 stycznia 2022

Kiedy się zastanawiasz, dlaczego Apple jest jedną z najcenniejszych firm technologicznych, to odpowiedź znajdziesz w 2007 roku. Twórcy rewolucji zmieniającej świat zasługują na wyniesienie ich na piedestał. I chociaż brzmi to nad wyraz patetycznie, to od 15 lat nikt tak drastycznie nie zmienił życia ludzi. Bomba wybuchła praktycznie każdym zakątku życia społecznego, biznesowego, jak również w szarej codzienności każdego z nas.

5 godzin na baterii

Jeden produkt zmienił wszystko. Chociaż wzbudzał śmiech konkurencji, bo bateria pozwalała na 5 godzin rozmów, stał się rewolucją. Na ekranie 3.5” mogliśmy pisać na klawiaturze wyświetlanej na ekranie. Dotykiem włączaliśmy aplikacje, a muśnięciem szyby przewijaliśmy wyświetlany tekst. W świecie telefonów z zamykanymi klapkami i fizycznymi klawiszami, z brzydką grafiką o niskiej rozdzielczości. Z telefonami służącymi tylko do rozmów (i grania w węża), iPhone zmienił wszystko, co do tej pory znaliśmy. Z telefonu stał się komputerem bardzo osobistym pozwalającym odtwarzać muzykę, przeglądać internet i dzwonić.

15 lat ewolucji

iPhone był innowacyjny w każdym ze swoich pomysłów. Od dotykowego ekranu po możliwość uruchamiania aplikacji skrytych pod świetnie wyglądającymi ikonami – wszystko tu było świeże. Po 15 latach… cisza, nuda i ziewanie. Jasne! Nie da się robić rewolucji co chwilę. Trzeba na czymś budować przemiany. W czasach Nokii ludzie nie siedzieli z nosami w telefonach, gdy spotykali się ze sobą w kawiarniach. Nie zastępowaliśmy przyjaciół z blokowisk wirtualnymi ludźmi z Facebooka. iPhone wywrócił wszystko do góry nogami, a po 15 latach trwa zwykła ewolucja. Ciągłe dopasowujemy naszego życia do tego, co pokazał Steve Jobs w 2007 roku. Porzucamy papierowe notatki na rzecz żółtych kartek w aplikacji. Podczas jazdy samochodem używamy nawigacji z telefonu. Nasz budzik i zegarek zamknęliśmy w iPhonie. Nasze życie jest uzależnione od telefonu, a nałóg ten otrzymał nawet medyczne określenie – syndrom FOMO (Fear Of Missing Out – strach przed pominięciem jakiejkolwiek wiadomości).

Piętnaście lat w świecie technologii może wydawać się nieprzebranym oceanem możliwości. I tak jest, kiedy patrzymy na parametry pierwszego iPhone’a. Jednak nie tylko wydajność sprawia, że produkty stają się rewolucyjne, ale to, w jaki sposób używamy tych urządzeń. Czy stają się nam tak bliskie i przydatne w codziennym życiu jak wynalezienie koła. Przez te kilkanaście lat po pokazaniu światu telefonu od Apple mamy lepsze ekrany, większe pamięci, a nawet zginane wyświetlacze. I wszystko to jest świetną ewolucją pomysłu jednej firmy, która odważyła się zaryzykować i stworzyć coś zupełnie innego. Urządzenie, jakiego do tej pory nie było na rynku. Jestem bardzo ciekawy jak długo, przyjdzie nam czekać na kolejny produkt, który zmieni nasz świat. Ciekaw jestem, co to będzie za sprzęt. Jeśli macie jakiś pomysł to Wam zazdroszczę, bo właśnie jesteście na wyjątkowej trajektorii do wywrócenia porządku świata. A jestem pewien, że taka rewolucja nastąpi, pytanie tylko, kto będzie miał odwagę zaryzykować i pokazać światu nowy produkt.

Gdybyście chcieli na chwilę przenieść się w czasie i zobaczyć jak tworzyła się historia z której dziś tak namiętnie korzystamy to zobaczcie prezentację pierwszego iPhone’a. Warto.

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (0)
L

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.