^
MacBook Air 2020 wiosna

Nowy MacBook Air rozebrany. Jest sporo zmian

Jaromir Kopp

26 marca 2020

Znów iFixit wyręczył nas w trudach rozkręcania dopiero co kupionego komputera. Zrobili to za nas, rozłożyli na części MacBooka Air 2020, znajdując w nim kilka ciekawych zmian poza oczywiście klawiaturą.

Pół milimetra grubszy, a tyle radości!

Poza dużymi zmianami w specyfikacji i co ważniejsze nowym możliwościami doboru konfiguracji, które z MacBooka Air ponownie uczyniły atrakcyjny komputer, największą uwagę przykuwa nowa-stara klawiatura. Zastosowano taki sam mechanizm jak w MacBooku Pro 16, co czyni klawiaturę znacznie badzie odporną na przypadłości nękające „motylki”. Przy okazji zwiększono komfort pisania.

Nowy procesor otrzymał większy radiator, ale ma też większą moc cieplną (9 W zamiast 7 W jak poprzednik w wersjach podstawowych). Radiator nadal nie jest połączony mostem termicznym z wentylatorem, ale przy wyraźnie większych rozmiarach nie powinien sobie radzić gorzej. Sama wydajność nowego MacBooka Air jest lepsza od poprzedników zdecydowanie, co wykazują testy.

MacBook Air 2020, 2018 iFixit

Jednak inne zmiany bardziej ucieszyły redakcję iFixit. Są zmiany, które mają istotny wpływ na lepszą „naprawialność” nowego MacBooka Air, choć oczywiście nadal do ideału wyznaczonego przez iFixit mu daleko. Oto opinia wydana przez nasz ulubiony serwis „rozbiórkowy”:

+ Poprawione kable gładzika oznaczają, że wymiana gładzika i baterii jest dostępna od ręki i łatwiejsza niż kiedykolwiek.

+ Wiele innych komponentów (wentylator, głośniki, porty, itp.) jest modułowych i łatwo dostępnych.

+/- Poza brzydkimi śrubami pentalobe, MacBook Air otwiera się mniej więcej tak łatwo, jak każdy inny.

– Klawiatura, choć bardziej niezawodna, jest nadal zintegrowana z górną obudową, co wymaga pełnego rozebrania podczas serwisowania.

– Wlutowany dysk SSD i pamięć RAM to prawdziwa pułapka w laptopie w tej cenie.

Podsumowując: jest lepiej.

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii. Lubi programować w Swift i czystym C. Tworzy rozwiązania FileMaker. Prowadzi zajęcia z IT i programowania dla dzieci oraz młodzieży, szkoli też seniorów. Współautor serii książek o macOS wydanych przez ProstePoradniki.pl. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.
Komentarze (2)
L

2 komentarze

  1. iro

    „Radiator nadal nie jest połączony mostem termicznym z wentylatorem, ale przy wyraźnie większych rozmiarach nie powinien sobie radzić gorzej.”
    A jednak jak widać po testach nic to nie dało. Dalej sobie nie radzi, właśnie dlatego, że nie jest chłodzony przez wentylator,

    Odpowiedz
  2. Bateria

    Wokół baterii sporo miejsca – mogli dać większej pojemności. Szkoda, że tego nie zrobili.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.