Wybierz Strona

Delock Docking Station dla MacBook. Więcej portów w laptopie

Delock Docking Station dla MacBook. Więcej portów w laptopie

Chociaż uniwersalne złącze USB-C zadomowiło się już na dobre w komputerach przenośnych Apple, to nadal brak wielu podstawowych standardów daje się nam mocno we znaki. W przypadku iMaców i Maca mini nie było tak radykalnych zmian i starsze gniazda są nadal dostępne. Panaceum na te wszystkie problemy miały być przejściówki firmowane przez Apple, ale oprócz wysokich cen nie zawsze cechowały się funkcjonalnością i większą ilością złącz. Przyznacie sami, że żonglowanie przejściówkami nie jest zbyt wygodne.

Jednak od przejściówek w MacBookach Pro nie ma ucieczki…

…jeśli oczywiście chcemy korzystać ze starszych złącz. Warto jednak kupić taką, która rozwiąże większość naszych problemów z podłączaniem różnych sprzętów. Właśnie takim urządzeniem jest Delock Docking Station for MacBook.

To sprytne i lekkie urządzenie pozwala nam cieszyć się aż siedmioma złączami w bardzo niebanalnej formie. Dlaczego? Ponieważ to nie jest zwykła przejściówka, tylko stacja dokująca. Nie posiada żadnych kabli. To niespełna 12-centymetrowa platforma o szerokości 2,8 cm i grubości jedynie 0,9 mm. Łączy się z komputerem za pomocą dwóch portów Thunderbolt 3, które są tak spasowane, że idealnie pasują do rozstawu gniazd w MacBookach Pro.

Urządzenie wygląda bardzo dobrze

Obudowa jest wykonana z aluminium. Jej zaokrąglenia doskonale pasują do kształtów MacBooka, a kolor (w przypadku testowanego modelu Space Gray), praktycznie nie różni się od komputera, tworząc z nim spójną całość. Na środku górnej części obudowy zainstalowano białą diodę informującą o stanie urządzenia, która na szczęście jest delikatna i nie przeszkadza w pracy przy komputerze. Materiały, z których wykonany jest produkt firmy Delock, również nie budzą żadnych zastrzeżeń.

Delock daje nam do dyspozycji siedem złącz

Dwie szczeliny na karty pamięci SD — standardowa i micro. Zwłaszcza ta pierwsza z pewnością ucieszy amatorów fotografii. Dalej możemy zobaczyć dwa standardowe porty USB 3.0 typu A oraz złącze USB-C obsługujące standard USB 3.1 (do 10 Gb/s). Na końcu mamy port Thunderbolt 3 oraz tradycyjne złącze HDMI-A. Należy jednak pamiętać, że Delock pozwala na podłączenie tylko jednego monitora w rozdzielczości do 5120×2880 px przy 30Hz (4K również do 30Hz).

Samo korzystanie z urządzenia jest bardzo wygodne

Delock po wpięciu do komputera stanowi dobre uzupełnienie naszego komputera. Wtyki dobrze trzymają się gniazd i przylegają do komputera. Niestety stacja dokująca mogłaby być o 2 mm niższa, gdyż wystaje nieco ponad płaszczyznę komputera, co w przypadku modeli 13-calowych może być denerwujące. Mimo dobrego przylegania stacja ma tendencje do lekkiego przechyłu w dół i niestabilności. Wynika to z faktu, że porty mocujące konstrukcję są w jej w górnej części, a sama stacja jest dosyć długa. Niestety tego „nie przeskoczymy”, jeżeli chcemy się cieszyć tak dużą ilością portów. Poza tym wszystko działa bardzo dobrze i nie odnotowałem znaczących spowolnień w transmisji danych czy jakości obrazu przy połączniach za pomocą docka wyprodukowanego przez Delocka. Nie występowały także żadne rozłączenia i tym podobne historie. Jak każde tego typu urządzenie, tak i Delock, nagrzewa się podczas pracy i niestety musimy ten fakt zaakceptować.

Delock Docking Station to dobry wybór dla wszystkich użytkowników potrzebujących dostępu do wielu starszych portów w jednym urządzeniu. Solidna obudowa, praktyczny i pomysłowy montaż oraz stabilna praca powodują, że to propozycja warta rozważenia. Zwłaszcza, biorąc pod uwagę cenę oryginalnych przejściówek od Apple.

Oficjalna witryna Delock – www.delock.de

O autorze

Przemysław Marczyński

Dziennikarz technologiczny. Redaktor naczelny miesięcznika Mój Mac Magazyn. Od przeszło 10 lat tworzy serwis internetowy www.mojmac.pl. Podcaster. Współautor książki "macOS Mojave. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl

3 komentarze

    • Przemysław Marczyński

      Nie sądzę żeby to była podróbka. To produkt o podobnej funkcjonalności. Wielu producentów by się obraziło na myśl o nazywaniu ich produktów „podróbkami”.

      Odpowiedz
  1. mm

    Nie wiem jaką zaletę ma taki dock w porównaniu z wersją na jednym kablu. Wygląda to dupiato, szczególnie przy podłączonych kilku kablach. Przy podłączeniu normalnego docka jednym kablem całą pajęczynę mamy wyprowadzoną na zewnątrz laptopa, a dodatkowo możemy mieć zasilanie laptopa z docka. Poza tym mogli jebnąć jeszcze większe logo, do tego najlepiej na różowo.
    Generalnie bez sensu.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!