Wybierz Strona

Nowy program naprawczy iPhone’a

Nowy program naprawczy iPhone’a

Naprawa iPhone’a będzie znacznie łatwiejsza. Również telefonów, które są już po gwarancji. Apple ogłosiło, że wprowadza nowe reguły współpracy z autoryzowanymi firmami naprawczymi. Firma chce ułatwić użytkownikom profesjonalne wsparcie swoich telefonów udostępniając dokumentację i części zamienne z których korzystają serwisy w Apple Store.

Łatwiejszy dostęp do części i szkoleń

Firmy, które przystąpią do programu autoryzowanych usług Apple (AASP) będą miały dostęp do tych samych części, narzędzi, szkoleń, instrukcji napraw oraz diagnostyki co serwisy w Apple Store. Apple tym sposobem otwiera drzwi małym i dużym firmom do cennej wiedzy i sprzętu zapewniając równocześnie, że każdy iPhone, jaki trafi do autoryzowanego serwisu będzie naprawiony z dbałością o każdy szczegół. Przystąpienie do programu AASP jest darmowe.
Nowy program naprawczy iPhone’a wchodzi dziś w życie w Stanach Zjednoczonych. Ma być jednak rozszerzany na nowe kraje w tym również Europy.

Bardzo dobra wiadomość dla klientów Apple

Apple przerzuca ciężar napraw swojego sprzętu na firmy zewnętrzne. Jest to jedyne sensowne rozwiązanie przy tak dużej ilości telefonów na rynku. Sami nie są w stanie zabezpieczyć odpowiedniego wsparcia swoim klientom, szczególnie tym z telefonami po gwarancji. To dla użytkowników bardzo dobra wiadomość. Sam korzystam z powodzeniem z iPhone’a 5S i jeśli ulegnie on uszkodzeniu jego naprawa będzie znacznie łatwiejsza, a ja będę miał pewność, że otrzymam oryginalne części, dokładnie te same, których używa Apple w swoich serwisach.

Źródło: Newsroom Apple

O autorze

Przemysław Marczyński

Dziennikarz technologiczny. Redaktor naczelny miesięcznika Mój Mac Magazyn. Od przeszło 10 lat tworzy serwis internetowy www.mojmac.pl. Podcaster. Współautor książki "macOS Mojave. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl

Komentarz

  1. Paweł Nyczaj

    To bardzo dobry ruch. Nawet w krajach, które mają Apple Store na pewno nie ma w mniejszych miastach. Są za to w nich serwisy, które z pewnością od dawna czekały na łatwiejszy dostęp do oryginalnych części zamiennych i szkoleń autoryzowanych przez Apple.

    PS
    Akurat w przypadku iPhone 5S to jednak zamiast naprawiać raczej sprzedałbym nawet uszkodzony do firmy skupującej telefony i poszukałbym używanego iPhone (aktualnie minimum to 6S, choć lepiej od iPhone 7 w górę). W pewnym momencie naprawa starego iPhone po prostu już się nie opłaca

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!