Select Page

Jak przełamać limit 150 MB w App Store

Jak przełamać limit 150 MB w App Store

  • 3
  • 02.01.2019
Jaromir Kopp

Zdarzało Wam się zderzyć z limitem 150 MB podczas pobierania aplikacji lub gier z App Store? Oczywiście chodzi o limit, gdy nie możemy skorzystać z Wi-Fi. Często bywa to bardzo irytujące, zwłaszcza gdy do dyspozycji w abonamencie, mamy coraz większe pakiety danych.

Powrót do przeszłości, czyli jak przełamać limit 150 MB w App Store

Do niedawna sposobem było udostępnienie internetu z innego iPhone’a i podpięcie się do „hot-spota”. Jednak nie każdy ma do dyspozycji dwa urządzenia, zwłaszcza w terenie. Tym razem pomocne będzie inne oszustwo. Jest ono związane z podrożą w czasie.

  • Rozpoczynamy tradycyjnie pobieranie w App Store wybranej, „tłustej” aplikacji. Po chwili zobaczymy komunikat o przekroczeniu limitu. Pod zaciemnioną ikoną aplikacji pojawi się napis „Czekam”.
  • Wchodzimy w Preferencje > Ogólne > Czas i data. Wyłączamy „Ustaw automatycznie” i ręcznie ustawiamy jakąś datę z przyszłości np. z 2023 roku.
  • Odnajdujemy ikonę aplikacji, która oczekuje na podpięcie do sieci Wi-Fi i pukamy w nią… co zainicjuje pobieranie.
  • Po zakończaniu instalacji nie zapomnijmy włączyć ponownie „Ustaw automatycznie” w preferencjach czasu.

Sposób sprawdziłem na becie iOS 12.1.3, ale sam pomysł opublikował i przetestował na aktualnym systemie Redmondpie.

Sposób na limit 150 MB w App Store

Zastanawiająca jest geneza tego „błędu”, czyli jak skonstruowana jest procedura pobierania i blokowania zależnie od rodzaju połączenia. Możliwe, że to jakiś wybieg zastosowany przez programistów, który wyszedł na jaw. Interesujące jest, czy Apple zareaguje i „załata” tę dziurkę w trosce o nasze pakiety danych.

Powrót do przeszłości

Przypomniał mi się sposób na ominięcie blokady w iDVD, czyli programie do nagrywania płyt wideo DVD dołączonego kiedyś do każdego Maca. Oficjalnie obsługiwał on jedynie wbudowane napędy „błogosławione” przez Apple i nie działał na napędach bez nalepki „Made for Apple”.

Jednak wystarczyło w pewniej teczce użytkownika umieścić dwa puste pliki o niemiecko-brzmiących nazwach, aby iDVD zaczął widzieć i poprawie obsługiwać inne napędy w tym zewnętrzne. Przypomnę, że za DVD w Apple odpowiadał wtedy żywcem z Niemiec przeniesiony dział firmy Astarte tworzącej oprogramowanie do nagrywania płyt wideo DVD. Apple po prostu kupiło oprogramowanie wraz z programistami.

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

3 komentarze

  1. Paweł Nyczaj

    Moim zdaniem w końcu czas na likwidację irytującego limitu pobrania do 150 MB przez siec komórkową. Zmiana daty na czas pobierania nie jest zbyt wygodna. Łatwo zapomnieć o przywróceniu prawidłowej daty i problemy gotowe. Są na rynku klasyczne telefony z klawiaturą i wbudowanym hotspotem 4G jak np. oparty na zmodyfikowanym Androidzie ZMI Z1 (do kupienia w chińskich sklepach jak: Banggood), Maxcom MK 241 czy nawiązująca do „banana” Nokia 8110 4G (telefony oparte na KaiOS). Właśnie taki planuję kupić, bo póki co chcąc pobrać większą aplikację, aktualizację iOS czy zrobić kopię zapasową do iCloud poza domem bez własnego hotspota się nie obędzie. Zamiast rutera mobilnego lepszy jest właśnie taki klasyczny telefon z wbudowanym ruterem LTE i nawet obsługujący VoLTE i VoWiFi. Ma się wtedy swój hotspot i drugi awaryjny telefon, a w przypadku ZMI Z1 także awaryjny powerbank. Najwyraźniej w iOS przetrwał relikt dawnej epoki, w której pakiety danych były bardzo drogie i za wszelką cenę unikało się transmisji danych. W wielu wysokorozwiniętych krajach nadal zresztą tak jest i ceny pakietów mobilnych nie wyglądają tak atrakcyjnie, jak w Polsce

    Odpowiedz
  2. eo

    A wystarczyłoby poinformować komunikatem np: „aplikacja którą chcesz pobrać zajmuje xxxMB. Może to spowodować naliczenie opłat za transmisję komórkową. Czy chcesz to zrobić?”

    No ale mamy najbardziej zaawansowany system mobilny świata 😉

    Odpowiedz
  3. Bojlero

    JESTEŚ MEGA ❤️❤️

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!