Apple Pay to nie tylko płacenie. Bez „drugiej strony transakcji” na nic by się ten wspaniały system nie przydał. Dlatego Apple chce ułatwić firmom, które obsługują Apple Pay pokazanie tego faktu klientom.

W Polsce to nie problem

Praktycznie 99,9% terminali pozwala na realizację transakcji zbliżeniowych, w tym Apple Pay. Jak na razie przypadki problemów z płaceniem są sporadyczne, wręcz marginalne. Trafiły się w części przestarzałych terminali eService zainstalowanych np. na Poczcie Polskiej, ale ten problem już naprawiono.

Jednak nie wszędzie jest tak wesoło. Polska jest w ścisłej światowej czołówce w ilości kart i terminali zbliżeniowych.

WILL APPLE CONTINUE TO DOMINATE CONTACTLESS PAYMENTS

W raporcie www.juniperresearch.com wśród 8 państw z największą liczbą kart bezstykowych Polska jest wymieniona razem z wielkimi tego świata, z których pod względem liczby mieszkańców mniej ludna jest tylko Kanada.

Nawet u naszych zachodnich sąsiadów terminale zbliżeniowe nie są powszechne. W USA nadal z wielkim szumem medialnym ogłaszana jest każda sieć sprzedaży, która zaczyna wspierać Apple Pay. W Polsce po prostu mieliśmy sporo szczęścia, że udało nam się przeczekać bardziej „staroświeckie” technologie i wkroczyliśmy niemal z marszu w płatności zbliżeniowe.

Jednak nawet u nas, Apple ułatwia wyróżnienie punktów, gdzie można skorzystać z Apple Pay

Jeżeli masz firmę i zbliżeniowy terminal płatniczy, to możesz poprosić Apple o komplet nalepek Apple Pay. Jak nie masz terminala, to polecam SumUp. Więcej o nim dowiesz się z lipcowego Mój Mac Magazynu. Tam też znajdziesz kupon rabatowy o wartości 100 zł. Gdy będziesz przyjmować płatności internetowe (już jest to możliwe w PayLane, a niebawem i u innych operatorów), możesz pobrać stosowne wzory graficzne.

Więcej dowiesz się na dedykowanej stronie w dziale: Przygotuj swoją firmę na Apple Pay (na dole).

Na swoje nalepki czekałem około 1,5 tygodnia.

Może Cię zainteresować: