Select Page

Kolejne awarie najważniejszych systemów IT w Polsce. Chcesz wiedzieć dlaczego?

Kolejne awarie najważniejszych systemów IT w Polsce. Chcesz wiedzieć dlaczego?

  • 0
  • 17.07.2018
Jaromir Kopp

To niestety było do przewidzenia. W ciągu 2 miesięcy mamy już kolejną poważną awarię najważniejszych systemów IT w Polsce. Niektórzy twierdzą, że to w zasadzie ta sama awaria, bo od czerwca systemy nie uzyskały pełnej sprawności.

Dlaczego jest tak źle, skoro innowacyjność jest tak ważna dla Polski?

Gdyby choć w 50% udałoby się odpowiedzieć na to pytanie, to powstałaby co najmniej praca doktorska, a nawet kilka.
Moim skromnym udziałem było przeprowadzenie wywiadu z projektantem pracującym przy aplikacji mObywatel. Wnioski, które wynikają z tej rozmowy, nie są optymistyczne. Jeżeli chcecie sobie wyrobić własne zdanie na ten temat, to gorąco zachęcam do pobrania czerwcowego numeru Mój Mac Magazynu „Wideo” i zajrzenia na stronę 11.
mObywatel na Apple Watch

12 czerwca, awaria jednego elementu

Według zapewnień ministerstwa cyfryzacji i Centralnego Ośrodka Informatyki przyczyną czerwcowych problemów była awaria „jednego elementu”. Przypomnę, że ten „jeden element” rozłożył na łopatki CEPiK, ePUAP, Profil Zaufany oraz wchodzące w skład Systemu Rejestrów Państwowych: PESEL, Rejestr Dowodów Osobistych, Rejestr Stanu Cywilnego, System Odznaczeń Państwowych i Centralny Rejestr Sprzeciwów. Jak na jeden element to sporo zamieszania. Czy to czasem nie oznacza, że w architekturze tego rozwiązania tkwią błędy w samych założeniach?
Dzisiejsza awaria nie odbiła się tak wielkim echem, jak ta czerwcowa. Trochę to zastanawiające, ale piszą o niej, głównie lokalne media ostrzegając, że wiele się dziś w urzędach, ani przez internet załatwić nie uda. Awaria rozpoczęła się przed południem i została usunięta dopiero pod wieczór. Na profilach i stronach ministerstwa cyfryzacji poza informacją o planowanych na wczoraj pracach próżno było szukać informacji. Może to właśnie efekt owych prac?

Awarie to nie koniec nieszczęść z polską informatyką

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę frazę „epuap wyciek danych”. Niestety zobaczymy wiele artykułów napisanych przez osoby związane z bezpieczeństwem informatycznym oraz kilka innych na „technopudelkach”. Artykuły dotyczą problemów z poufnością „profilu zaufanego” oraz państwowych stron dla obywateli. Nie tak powinno to działać.
Wycieki danych z systemów państwowych
Niestety zmiany osób zajmujących się informatyką w Polsce na najwyższych szczeblach władzy nie sprzyjają poprawie sytuacji. Nadal jesteśmy w ogonie cyfryzacji na szczeblu państwowym i jeszcze długo będziemy zmuszeni do spacerów po urzędach i korespondencji z użyciem papieru. To niestety bardzo smutne. Tak smutne, a nawet żałosne jak aplikacja mObywatel na iOS.
A! Nie wiem, czy zauważyliście, ale znów chcą nam cenzurować internet, a dostęp do informacji, na jakie strony wchodzimy, ma dostać m.in. Sanepid[!]. Chyba czas wywieźć serwer QNAP z VPN do jakiegoś bardziej cywilizowanego kraju.
Cenzura w internecie
Niestety nie uda mi się odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule, jednak na koniec tego mało optymistycznego artykułu, jeszcze raz zaproszę do przeczytania wywiadu z Michałem Galubińskim w czerwcowym Mój Mac Magazynie „Wideo”.
Miejcie się na baczności!

O autorze

Jaromir Kopp

Użytkownik komputerów Apple od 1991 roku. Dziennikarz technologiczny, programista i deweloper HomeKit. Propagator przyjaznej i dostępnej technologii, wyczulony na potrzeby osób niepełnosprawnych i starszych. Tworzy w języku Swift aplikacje na platformy macOS, iOS, tvOS oraz systemy bazodanowe FileMaker. Prowadzi zajęcia z programowania dla dzieci i młodzieży. Autor książki o serwerach NAS „Mój QNAP”. Projektuje, programuje oraz samodzielnie wykonuje prototypy urządzeń Smart Home. Jeździ rowerem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poradnik do macOS

Zapisz się

i otrzymuj darmowy magazyn

Witaj w gronie czytelników. Dziękujemy!