Już zdążyliśmy przywyknąć, że o sprzęcie Apple wiemy sporo przed jego oficjalną prezentacją. Teraz podobne przecieki dotyczą też nadchodzących nowych systemów. Co wiemy o iOS 12? Całkiem sporo!

Jakość głupcy!

Jak już pisaliśmy, po serii wpadek które, choć nie nadszarpnęły (jeszcze) finansów Apple, to mocno nadwyrężyły zaufanie do systemów Apple, firma stawia na jakość, a nie ilość. I bardzo dobrze. Jednak sporo ważnych zmian w nadchodzących systemach, nas nie ominie. Oto lista, którą skompletował na podstawie różnych wiadomości m.in. z Bloomberg, Redmond Pie.

iOS 12 – 2018

  • Zwiększenie stabilności i wydajności na iPhone i iPadzie
  • Usprawnienia w ARKit. Z częścią Apple nie czekał i pojawią się już w ARKit v1.5 wraz z iOS 11.3.
  • Przebudowane aplikacje Zdrowie i Giełda.
  • Jeszcze więcej Animoji i poprawiona nawigacja przy ich wyborze.
  • Usprawniona ochrona rodzicielska.
  • FaceTime „konferencyjne”, czyli w końcu obsługujące więcej niż dwie osoby naraz. Przypomnę, że iChat w Mac OS miał wsparcie dla wideokonferencji wiele lat temu. Dodatkowo zabawy z Animoji „na żywo”.
  • Wsparcie dla Face ID dla nowych modeli iPadów
  • Ulepszona funkcja „nie przeszkadzać”
  • Integracja Siri w widoku wyszukiwania.
  • Ulepszona obsługa importu zdjęć z innych urządzeń na iPadzie.
  • Wsparcie dla tworzenia aplikacji uniwersalnych iOS – macOS.

macOS 10.14 – 2018

  • Głównie praca nad stabilnością i bezpieczeństwem.
  • Największą zmianą ma być nowe API umożliwiające tworzenie i uruchamianie aplikacji uniwersalnych OS – macOS.
  • Ma się też pojawić więcej aplikacji znanych z iOS. Jedną z nich ma być program „Dom” służący do zarządzania urządzeniami zgodnymi z Home Kit.

Jeżeli przewidywania się potwierdzą, to najbardziej będę zadowolony oczywiście poprawy wydajności i stabilności. Czekam też na konferencyjne FaceTime, które pozwoli uwolnić się z konieczności używania Skype podczas narad. Usprawnienia w „nie przeszkadzać” również mnie ucieszą. Podobnie chętnie przywitam możliwość obsługi „Domu” z macOS oraz usprawnienia w aplikacji „Zdrowie”.

Oczywiście jako deweloper bardzo jestem ciekaw, jak Apple zamierza rozwiązać API dla uniwersalnych aplikacji. Mam nadzieję, że zrobi to, dodając do macOS nadające się do obsługi myszką i gładzikiem API interfejsu z iOS. Wiele innych funkcji systemu jest identyczna lub bardzo podobna.

iOS 13 – 2019

Za kolejny rok możemy spodziewać się nowości, które z racji prac nad usprawnieniami zostały przeniesione z tegorocznej aktualizacji. Mogą to być między innymi:

Zmiany w ekranie początkowym. Ponoć po 11 latach widok ładnie poukładanych wierszami i rządami ikon, mógł się już znudzić.

  • Możliwość uruchamiania tej samej aplikacji w dwóch wcieleniach. Z tej możliwość dość często korzystam w macOS.
  • W iOS dla iPad ma się pojawić możliwość pracy na kilku oknach, a w zasadzie zakładkach, w jednej aplikacji. Tak jak teraz możemy w macOS pracować w jednym programie na kilku dokumentach.
  • Udoskonalone obecne i nowe funkcje Apple Pencil dla iPad Pro.
  • Zmieniona aplikacja Zdjęcia
  • Zmienione CarPlay

Nawet jeżeli większość z tych przecieków i plotek się potwierdzi, to i tak możemy liczyć na sporo niespodzianek, a wieczór (naszego czasu), gdy Apple rozpocznie WWDC 2018, zapowiada się ekscytująco. W końcu być może, wiemy co, ale nie wiemy jak.

Źródło: Redmond PieBloomberg

Może Cię zainteresować: