Lubię fantazjować, ale w „światy równoległe” bawię się rzadko, bo tę dziedzinę opanowali niestety politycy. Jednak dziś pozwolę sobie wyobrazić świat, w którym to Apple Watch można sparować z iPadem.

Dlaczego Apple jest taki wredny…

… i nie pozwala na używanie Apple Watch z iPadem? Gorzej… nie pozwala nawet na wygodne przeglądanie naszych danych zdrowotnych i aktywności gromadzonych za pomocą zegarka, iPhone i innych akcesoriów z nim spiętych w iPadzie. Jest to o tyle zaskakujące, że i tak dane są przechowywane (jak włączymy tę funkcję) w iCloud. Oczywiście w bardzo mocno zaszyfrowanej formie. Wciąż mnie dziwi brak dostępu do nich..

Apple Watch s3 zażywa wolności, jak pies na długiej smyczy

Apple Watch s3 3G/LTE, niestety niedostępny w Polsce, zbiera dobre opinie. Osoby, które mają już przywilej używania „komórkowej” wersji zegarka zwłaszcza w parze z dobrymi słuchawkami np. AirPods, chwalą się, że często wychodzą z domu bez iPhone. To spora wolność, jednak limitowana koniecznością aktywowania zegarka za pomocą iPhone oraz ograniczeniami wielu aplikacji, które bez „swojej połówki” na iPhone nie działają wcale lub ich funkcjonalność jest mocno okrojona.

iPhone i coraz większe ekrany

Wiele osób zarzeka się, że nie kupi iPhone z dużym ekranem. Dla nich jedynym dopuszczalnym rozmiarem są 4″ znane z iPhone SE. Jednak zwolennicy miniaturyzacji są w mniejszości. Statystyki od dobrych 5 miesięcy pokazują, że większość z nas zaczyna wybierać iPhone’y „plus size” i ta tendencja zdaje się narastać.

A teraz wyobraźcie sobie, że można aktywować Apple Watch za pomocą iPada lub całkiem samodzielnie, a aplikacje na zegarek zaczynają sobie dobrze radzić bez iPhone.  Przynajmniej powiadomienia obsługując „przez internet”. Jak często musielibyście w takiej sytuacji zabierać ze sobą w teren iPhone’a? A może częstszym towarzyszem poza domem stałby się iPad, który w prawdopodobnych następnych „bezramkowych” wydaniach nie będzie większy niż dwa iPhone’y (plus)? Do tego niech się w końcu spełnią marzenia (mrzonki) o polskiej Siri i posiadacze iPadów oraz zegarków Apple będą musieli szukać iPhone po domu jak kiedyś posiadacze Nokii 3310, zasilacza.

Taką wizję „świata równoległego” z polską Siri, Apple Watch komórkowym dostępnym w Polsce i zapomnianym gdzieś w kącie iPhone’em potrafię sobie wyobrazić, choć widzę jeden problem. Czym robić dobre zdjęcia?!?

Może Cię zainteresować: