^

Czas wojny dotarł na Maki

Przemysław Marczyński

29 stycznia 2008

Callofduty

Muszę się przyznać, że swojego czasu dość poważnie uczestniczyłem w potyczkach na arenach Quake oraz Counter Strike. Nie wiem dlaczego ale zawsze ciągnęło mnie do zabawy z bronią (na domiar jest to tytuł świetnego filmu). Z przyjemnością spieszę poinformować, że na stronie Nicolas Games można już kupić, chyba najlepszą grę FPS zeszłego roku. Ci którzy chcą chwycić za swoje M16 muszą wykrzesać z plecaka 180 złotych. Wrażenia z gry sieciowej podobno rekompensują ten ubytek w żołdzie.

Bezpośredni odnośnik do sklepu z Call of Duty 4 –
kliknij.
Od chwili, gdy przesiadłem się na komputer Apple zaledwie kilka razy miałem karabin w dłoni. Ciekaw jestem jak tak dobrze wyglądająca gra (patrząc na zrzuty ekranu) dałaby sobie radę na moim laptopie. Macie jakieś doświadczenia z graniem na jabłkach? Czy mam się już zastanawiać nad wystawieniem jeszcze kilku rzeczy na Allegro? 😉

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (1)
L

1 komentarz

  1. QDS

    Ja się zatrzymałem na Quake 1 🙂
    Na maka przeszedłem aby mniej grać… a tak na serio to zagrywam się ostatnio w Colin McRae Rally – niestety tylko silne karty graficzne, odpadają GMA 950 i X3100..

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.