^

Czy nowy Photoshop Elements 6 jest dla mnie?

Przemysław Marczyński

12 stycznia 2008

Już wszyscy krzyczą, że Photoshop Elements 6 pojawi(ł) się na komputery Apple. Znamy już cenę – 89,99 dolarów. W naszej ojczyźnie będzie można go kupić za 318,32 brutto. Co jednak potrafi ten program. Jak odnieść jego możliwości do głośnego dziś Pixelmatora? Niestety nie ma wersji testowej programu nawet na witrynie producenta. Nie pozostaje nic innego jak instrukcja obsługi.

Pse6Ug


Możecie ją pobrać ze strony firmy Adobe. Posiada 464 strony i waży 35,7MB (PDF). Możecie też przejrzeć instrukcję w postaci LiveDocs (najbardziej aktualna i czytana w przeglądarce internetowej instrukcja).
Co w instrukcji
Pozycja zawiera 22 rozdziały. Od podstaw programu, organizowania i przeglądania zdjęć, poznania narzędzi aż do pracy z plikami RAW, filtrami i drukowania. Wszystko okraszone ładnymi zdjęciami i przejrzystym układem.

Pse6Ug2

Jeśli zastanawiacie się, czy najnowszy Photoshop dla Maców jest przeznaczony dla Was, sięgnijcie po elektroniczne wydanie przewodnika.
Odnośnik do książki w PDF – kliknij
Odnośnik do LiveDocs – kliknij
Dajcie znać czy nowy PSE przypadł Wam do gustu po lekturze książki. Muszę przyznać, że mi się podoba, nawet bardzo, bardzo…

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (4)
L

4 komentarze

  1. CoSTa

    Ale to programy służące do różnych rzeczy przecież. Pixelimator to typowy soft do edycji i tworzenia grafiki, Elements to wyspecjalizowane narzędzie do zarządzania kolekcją i edycji fotek (oraz filmów). I nic więcej. Tu niezbyt jest co porównywać. Pewne narzędzia na pewno się pokrywają (krzywe, healing brushe itd.) ale w Elements wąsów cioci już raczej nie dorysujesz :).
    Gdybym nie dostał z pracy Lightrooma to do fotek wziąłbym właśnie Elements. Od tego jest i do tego nadaje się znakomicie. Nie wiem jak iPhoto 08 ale iPhoto 06 w przedbiegach ginie przy tym sofcie.

    Odpowiedz
  2. Pemmax

    CoSTa, ja mam nadzieję, że to będzie coś „mocniejszego”. Nie żebym potrzebował coś mega wypas, ale żeby wycięcia przedmiotów robić w mniej stresującej atmosferze. Zdecydowanie lepiej to wygląda w PSE niż Pixelmatorze (storna 184). Ja potrzebuję najbardziej właśnie tych opcji. Z tego co znalazłem w instrukcji obsługi wnika, że może ukrywać się prawdziwa moc w nowym PSE (rozdziały 11, 13, 15). Poczekamy zobaczymy…

    Odpowiedz
  3. macin

    Kiedy w końcu będzie dostępny do nabycia w Polsce. Cały czas było, że wychodzi w styczniu a dziś gdzieś na internecie przewinęło mi się, że będzie dopiero w marcu?

    Odpowiedz
  4. Pemmax

    Wydaje mi się, że data światowej premiery będzie oscylować wokół marca. Na stronie Adobe piszą wyraźnie, że przedsprzedaż trwa do marca. Więcej na razie nic nie wiadomo w tym temacie.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.