^

Zabierz Endo do domu

Przemysław Marczyński

2 stycznia 2008

Endo

Jeśli chcecie aby żadna wiadomość Was nie ominęła, a klikanie po tysiącach stron zajmuje zbyt dużo czasu koniecznie musicie zaopatrzyć się w czytnik kanałów RSS. Osobiście kupiłem Endo dość długi czas temu z kilku powodów. Po pierwsze szybkość i niezawodność działania. Posiadam dość sporą bazę adresów RSS. Endo nigdy nie zrobił mi psikusa omijając nowe informacje na którejkolwiek ze stron internetowych. Kolejny powód dla którego nie żałowałem pieniędzy to świetny interfejs doskonale obsługiwany przez skróty klawiaturowe. Dodatkowo Endo wspierane jest przez Spotlight podczas wyszukiwania pobranych wiadomości. Grupowanie wiadomości, wtyczki, zmiana wyglądu interfejsu… mógłbym długo wymieniać. Nie spotkałem lepszego czytnika kanałów RSS na Maca. Endo wart jest każdych pieniędzy.

Endo Widok

Co jeśli płatny, świetny program staje się darmowy? W moim mniemaniu to jeden z milszych dni dla posiadaczy maców 😉 To muszę Wam powiedzieć, że właśnie macie jeden z takich dni. Adriaan Tijsseling zmienił status licencyjny programu z płatnego na darmowy (datkowy). Najnowsza wersja programu 1.0.46 możecie używać bez żadnych ograniczeń.
I powiedzcie sami, czy ten rok nie jest wspaniały 😉
Witryna programu Endo – http://infinite-sushi.com/software/endo/
Bezpośredni link do programu – kliknij

Przemysław Marczyński

Współautor książki "macOS. Proste Poradniki" - www.prosteporadniki.pl. O technologii pisze od ponad 15 lat. Tworzył podcasty o Apple.
Komentarze (11)
L

11 komentarzy

  1. pajeczaki

    sprawdze 🙂 dotychczas uzywalam vienny.

    Odpowiedz
  2. Kojot

    No właśnie ja też używam Vienny i endo wydaje mi się być jakiś taki toporny. Hm.

    Odpowiedz
  3. Pemmax

    @Kojot, to pierwsze wrażenie. Nie znalazłem lepszego programu. W działaniu jedynie NetNewsWire ma coś do powiedzenia w szrankach z Endo. NewsFire natomiast rozczarował mnie totalnie. Kod programu w moim odczuciu jest fatalny i przy większej ilości kanałów RSS gubił się jak dziecko w markecie. Endo rządzi 😉

    Odpowiedz
  4. microust

    Niby szybko i sprawnie, ale zostanę przy Viennie. Milsze dla oka i prostsze w konfiguracji, a to dla mnie ważniejsze – już i tak za dużo czytania RSS. Niestety Endo się nie sprawdził.

    Odpowiedz
  5. Pemmax

    microust, co trudnego jest w konfiguracji Endo? Endo jest po prostu inne. Wiem, że trudno zmienić przyzwyczajenia, czasem jednak warto 😉 Oczywiście nie wciskam Wam Endo na siłę, może tylko troszeczkę 😉

    Odpowiedz
  6. Kojot

    No bez wazeliny normalnie. 🙂 Wstydziłbyś się! Spróbuję jeszcze raz. Ale jak stracę czas na tym, to się zgłoszę po rekompensatę!

    Odpowiedz
  7. Pemmax

    To ja tu wyginam się i troję a tu rekompensaty jeszcze smolą 😉
    Dobra…. coś wymyślimy 😉

    Odpowiedz
  8. Kojot

    Nie, nie, nie. Normalnie ten program to taki topór, że w Średniowieczu za broń mógłby służyć. 🙂 Na razie będę wierny aplikacji Vienna, a potem zobaczymy – może jest gdzieś jakiś trzeci zawodnik, bo kolorowanie (poza oflagowywaniem) też by się przydało.

    Odpowiedz
  9. Kojot

    @Pemmax – to do mnie ta podpowiedź była? Tego już próbowałem. Nie podoba mi się to, że grupy są na górze. Przez to jeśli np. w grupie „Mac” mam powiedzmy „Mój MAC” i „TUAW”, a chętniej śledzę „Mój MAC”, to z góry nie mogę wiedzieć czy te nowe posty są z jednego czy z drugiego. W Viennie grupy są najwyższym poziomem w tej liście po prawej i jest mi po prostu wygodniej.
    Spróbuję jeszcze to Cyndicate, choć niechętnie wydawałbym pieniądze na tak mało istotny program. Dzięki. 🙂

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.