jeden


Jak odinstalować programy na Macu?

Appdel

Domyślne sprawa usunięcia programu wygląda bardzo prosto. Przeciągnij ikonę programu do kosza i koniec problemu. Po części wszystko się zgadza. System funkcjonuje poprawnie, a program nie widnieje już na liście aplikacji mogących otwierać plik z określonym rozszerzeniem. Jeśli zerkniecie teraz do teczki Library zapewne Waszą uwagę przykują nazwy folderów posiadające tytuły właśnie usuniętego programu. Nie są to pliki dużych rozmiarów, ale na pewno są zbędne na dysku. Niestety ten mechanizm odinstalowywania programów pod OS Xem, nie jest doskonały.
Pragnę Wam zatem przybliżyć 4 programy, które powyższy problem rozwiążą jednym kliknięciem. Zapraszam do subiektywnego porównania aplikacji: AppZapper, CleanApp, AppCleaner oraz Appdelete. Dwa ostatnie programy są całkowicie darmowe.


Usuń programy i inne elementy systemu
Zasada działania programów jest identyczna. Wskazując program do usunięcia deinstalator przeszukuje dysk w celu znalezienia powiązanych z nim plików. Programy umożliwiają wyszukiwanie aplikacji poprzez wbudowany mechanizm lub przeciągnięcie danej ikony do okna „odinstalowywacza”. Po zdecydowaniu się na usunięcie programu z systemu programy informują nas o ilości znalezionych powiązań. Dodatkowo można odznaczyć, który z plików chcemy pozostawić na dysku. Oprócz kasowania programów, powyższe aplikacje potrafią usuwać z systemy Widgety, dodtakowe elementy okna System Preferences oraz wtyczki systemowe. Niestety, powyższych opcji nie posiada AppDelete. Potrafi on jedynie usunąć program razem z zależnymi plikami (patrz komentarze).

Postanowiłem sprawdzić jak programy radzą sobie z odszukiwaniem powiązań. Na pierwszy ogień poszedł MarsEdit 2.0. Poniżej znajdują się wyniki:
– AppZapper – 5 powiązanych plików,
– CleanApp – 8 powiązanych plików,
– AppCleaner – 4 powiązane pliki,
– AppDelete – 6 powiązań.

Dla wykluczenia błędu pomiarowego przeprowadziłem test na kolejnym programie – Shiira. W tym przypadku, wszystkie programy znalazły taką samą ilość plików, jednak AppZaper pokazywał, że rozmiar usuwanych danych wynosi 14,18MB w odróżnieniu do CleanApp, którego rozmiar wyniósł 17,16MB.

Appdelete
AppDelete

Appcleaner
AppCleaner

Appzapper
AppZapper

Clenapp
CleanApp

Nie tylko usuwanie programów
Najbardziej ubogi w obsłudze i dodatkowych możliwościach jest AppDelete. Jedynym elementem programu jest okno do którego przeciąga się zbędną aplikację. Program potrafi zrobić nam „zwieszkę”. Nie radzę przeciągać program do usunięcia i klikać przycisk Log. Niestety, program posiada widoczne błędy w kodzie.
Całkiem dobrze prezentuje się AppCleaner. Niestety nie ma on możliwości wyszukiwania programów. Kolejnym minusem jest brak informacji o rozmiarze usuwanych plików. AppCleaner umożliwia również wybór konkretnych plików, które chcemy usunąć z dysku.
AppZapper posiada wszystkie możliwości AppCleanera plus możliwość wyszukiwania programów oraz ich odpowiednie sortowanie. Dodatkowo program informuje nas kiedy ostatni aplikacja była używana.
Najbardziej bogaty w funkcje jest CleanApp. Oprócz widgeta dostarczonego z programem. Ciekawą opcją nie występującą w poprzednich programach jest Archives. Umożliwia ona tworzenie archiwów programów, które można przywrócić w razie omyłkowego usunięcia. Utworzone archiwum można wypalić na płycie.

Na koniec
CleanApp posiada najwięcej możliwości oraz najlepszy mechanizm wyszukiwania. Osławiony AppZapper w swoim czasie wzbudzał mój duży zachwyt. Jednak obecnie darmowy AppCleaner doskonale potrafi go zastąpić. Mniej wygodny interfejs od AppZappera nie przekona mnie do wydania 12,95 dolarów. Dość mocno zaskoczył mnie mechanizm wyszukiwania powiązań w najskromniej wyglądającym AppDelete. Ustąpił on jedynie CleanAppowi. Niestety, reszta możliwości programu posiada wiele do życzenia, choć podstawowa funkcja usuwania programów oceniam dobrze.
Najbardziej do gustu przypadł mi CleanApp. Zarówno niższa cena (10 dolarów) i możliwości są znacznie korzystniejsze od płatnego AppZapera. Następnym w kolejce jest AppCleaner. Dobra alternatywa dla nie posiadających obecnie gotówki.

Witryny programów:
AppCleaner – http://www.freemacsoft.net/AppCleaner/
AppDelete – http://reggie.ashworth.googlepages.com/appdelete
CleanApp – http://www.synium.de/cleanapp/index.html
AppZapper – http://appzapper.com/

  • glub

    przetestuj AppTrapp- przy przeciąganiu aplikacji do kosza szuka powiązanych plików.

  • Piotr Łokuciejewski

    … szuka tych plików i proponuje wywalenie ich do kosza. Nie jest to aplikacja, tylko panel preferencji, bardzo wygodny zresztą. Po testowaniu AppDelete zdecydowałem się na AppTrap – najbardziej bezobsługowy i najwygodniejszy sposób na usuwanie aplikacji wg mnie. Znaleźć go można tu: http://konstochvanligasaker.se/apptrap/

  • Pasta

    …Niestety powyższych opcji nie posiada AppDelete. Potrafi on jedynie usunąć program razem z zależnymi plikami…
    najnowsza wersja AppDelete (1.1.1) posiada juz te opcje..

  • http://jsg.com.pl JSG

    appcliner jest ciekawy ale mi brakuje opcji wrzucania aplikacji do „kosza” w dock. AppDelete ma taką opcje i dzięki temu sprawdza się bardzo dobrze.

  • Nordavind

    Zabrakło mi w tym zestawieniu uApp – akurat na ten trafiłem i jakoś tak został u mnie :) Nie narzekam…

  • http://mojmac.pl Pemmax

    @Pasta, dziękuję za wytknięcie pomyłki. Faktycznie AppDelete posiada funkcję odinstalowywania elementów systemu.

    Co do brakujących aplikacji… no nie da się napisać o wszystkim :-) Dobrze, że uzupełniacie moje skromne teksty swoimi uwagami. Tak trzymać!

  • rycho8

    Wasnie ściagnąłem ze strony apple AppCleaner wersja 1.2.1. Szuka powiązanych plików i przenosi je do kosza, również elementy systemu.
    Dla mnie bomba.free softwere

  • Zapytajnik

    a jak usunąć nie tyle programy co wcześniejsze wersje programów? z niektórymi tak mam, że po kliknięciu „otwórz w programie” wyświetlają się dwie wersje bez sensu.

  • http://mojmac.pl Przemek Marczyński

    @Zapytajnik musisz mieć duplikaty tych programów na dysku. Spotlight Ci pomoże je odszukać.

  • http://www.design7.ie Maciej

    Dzieki za info

  • Sebastian Zielinski

    Dzięki za pomocny artykuł :) Uwielbiam jak się kończą „Podsumowaniem” z którego w kilka sekund mogę wyciągnąć co mi jest potrzebne.