Dzieci jabłka
Apple ma bardzo mocno wypracowane dozowanie bodźców dla swoich użytkowników (również tych przyszłych). Ja w jabłkową rozkosz wpadłem jeszcze przed dotknięciem komputera. Ile razy na firmowej witrynie przyglądałem się prezentacjom Mac OS X Tigera. Ile to razy cofałem ujęcia z Expose i z trudem łapałem powietrze w płuca gdy okno minimalizowało się do Docka. Otumaniony [...]
Czytaj dalej

11. sie, 2010 




Ostatnie komentarze